TRANSFERY: Ruszyła giełda nazwisk. Kto trafi do Śląska?

TRANSFERY: Ruszyła giełda nazwisk. Kto trafi do Śląska?

fot.:

Od trzech tygodni w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się nazwiska potencjalnych nowych zawodników Śląska. Postanowiliśmy zebrać je w jednym tekście. Które pozycje wymagają największego wzmocnienia, czy któryś z wymienionych piłkarzy dołączy do ekipy Jacka Magiery i kto najprawdopodobniej opuści Wrocław przed rozpoczęciem sezonu 2023/24? 



 

Wrocławianie w poniedziałek rozpoczynają przygotowania do nowego sezonu. Podopieczni Jacka Magiery będą trenować we Wrocławiu i rozegrają sześć sparingów. Jak co roku zaczęły pojawiać się również informacje o możliwych transferach. Póki co, królują nazwiska dobrze znane z ekstraklasowych boisk. Kiedy przy Oporowskiej pojawi się nowy zawodnik? 

JAKIE SĄ PRIORYTETY NA LETNIE OKIENKO? 

Od momentu zakończenia sezonu w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się nazwiska potencjalnych nowych piłkarzy WKS-u. Pierwszym z nich był Tomas Prikryl. Czech nie przedłużył kontraktu z Jagiellonią Białystok, a TVP Sport informowało, że znalazł się on w orbicie zainteresowań Śląska. Temat ten pojawił się jeszcze kilka dni przed ostatnim meczem z Legią Warszawa, ale po kilku pogłoskach ucichł i nie zapowiada się, by to on zasilił szeregi wrocławian

Dosyć gorąco zrobiło się po doniesieniach Szymona Janczyka. Dziennikarz portalu Weszło informował o zainteresowaniu dwójką piłkarzy z Wisły Płock. Mowa tu o Rafale Wolskim i Dominiku Furmanie. Wątek drugiego z nich został poruszony w rozmowie Piotra Janasa z nowym dyrektorem sportowym Śląska, Davidem Baldą. 

- W mojej ocenie Furman piłkarzem jest mega. Jeżeli funkcjonuje w poukładanym zespole i dobrze się czuje, to jest w stanie dać wiele jakości. Tylko że my środek pola mamy bardzo dobry jak na polskie realia. Nahuel Leiva, Petr Schwarz, Patrick Olsen, Michał Rzuchowski i młodsi do rywalizacji w postaci Adriana Bukowskiego, Karola Borysa czy wracający z wypożyczeń Szymon Lewkot i Javier Hyjek

- powiedział 32-letni dyrektor sportowy. 

Między wierszami można wyczytać, że Furman nie znajduje nie pierwszych miejscach w notatniku Czecha. Priorytetem na letnie okienko transferowe jest wzmocnienie formacji defensywnej. Śląsk szuka nowego środkowego i lewego obrońcy. Stąd też Bartosz Wieczorek (TVP Sport) pisał o możliwym zakontraktowaniu Michała Nalepy z Lechii Gdańsk. W przestrzeni publicznej pojawiło się nazwisko jeszcze innego zawodnika biało-zielonych, Rafała Pietrzaka. W opisywanym kontekście ważne jest, że zarówno trener Magiera i dyrektor Balda chcą opierać transfery na Polakach, szczególnie jeśli chodzi o pozycję stopera. 

Przy Oporowskiej zauważono również, że potrzeba kogoś do rywalizacji lub zastąpienia Erika Exposito. Gdyby Hiszpan został sprzedany, Śląsk zostałby tylko z jednym napastnikiem, Patrykiem Szwedzikiem. Według dobrze znanemu we wrocławskim środowisku Adama z Tłytera, jedną z opcji jest sprowadzenie Vladislavsa Gutkovsiska, który najprawdopodobniej zostanie wystawiony na listę transferową.

POWRÓT DO KONCEPCJI SPRZED LAT 

Przemysław Płacheta, Mateusz Praszelik, Łukasz Bjeger. Co łączy trzech wymienionych graczy? Otóż zostali oni sprowadzeni do Śląska jako młodzieżowcy. W sezonie 2022/23 klub sondował wypożyczenie Olafa Kobackiego, ale nie doszedł do porozumienia z Arką Gdynia i 21-latek wylądował w innym dolnośląskiem klubie, Miedzi Legnica. Śląsk przed startem rundy jesiennej nie dokonał żadnego transferu młodzieżowca i tym samym na początku rozgrywek pierwszym wyborem trenera był Piotr Samiec-Talar. Co prawda w zimowym okienku został sprowadzony na Oporowską Patryk Szwedzik, ale wymagało to odejścia Sebastiana Bergiera, który zamienił się klubami ze Szwedzikiem (wymiana na linii Śląsk Wrocław - GKS Katowice). 

Teraz, jak podaje Adam z Tłytera, jednym z celów transferowych przed startem nowego sezonu ma być polski młodzieżowiec, który na co dzień gra za granicą. Trójkolorowi sondują sprowadzanie Patryka Pedy z włoskiego SPAL. Wychowanek Legii Warszawa to środkowy obrońca, który w sezonie 2022/23 rozegrał 21 spotkań w Serie B. Co prawda na tej pozycji będziemy mieć jeszcze młodzieżowca w postaci Łukasza Bejgera, ale niewykluczone, że zostanie on sprzedany w letnim okienku. 21-latek po ostatnim meczu sezonu sam powiedział, że jest już gotowy, by opuścić ekstraklasę

SZYKUJĄ SIĘ RÓWNIEŻ ODEJŚCIA 

Letnie okienko transferowe to nie tylko nowe twarze w klubie, ale również czas pożegnań. Jedyną osobą ze Śląska, której kończy się kontrakt, a do tego czasu nie został przedłużony, jest Adrian Łyszczarz. O odejściu 23-latka mówiło się już na początku rundy wiosennej, kiedy to ówczesny trener WKS-u Ivan Djurdjević zasugerował, że są w zespole piłkarze, którzy są zbyt długo w klubie i potrzebują zmiany. Łyszczarz z pierwszym zespołem Śląska związany jest od 2017 roku i przez pięć lat (rok spędzony na wypożyczeniu w GKS-ie Katowice) rozegrał 63 mecze, strzelił sześć goli (z czego pięć w sezonie 2021/22) i dołożył jeszcze jedną asystę. 

Klub próbuje również rozwiązać umowę z Caye Quintaną. We Wrocławiu nie znajdziemy chyba nikogo, kto obroniłby transfer Hiszpana latem 2021 roku. Napastnik w dwa lata zdobył zaledwie trzy gole, a jego miesięczna pensja zdecydowanie nie jest adekwatna do poziomu, który prezentuje. Jak podaje Piotr Janas z Gazety Wrocławskiej, Śląsk znalazł Quintanie nowy klub w Gruzji. Sam Caye jest skłonny rozwiązać kontrakt, ale kwestią sporną pozostają finanse. Każda ze stron chce jak najmniej na tym stracić. 

Marcin Sapuń

Autor

Marcin Sapuń

Urodzony Wrocławianin i oczywiście kibic Śląska Wrocław. W redakcji działam od lipca 2022 roku, a od marca 2024 roku pełnię funkcję zastępcy redaktora naczelnego. W Śląsknecie zajmuję się głównie pisaniem artykułów, ale również komentowaniem meczów, czy ostatnio tworzeniem wyjazdowych kulis.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.