18 zespołów w ekstraklasie?
Powiększenie ekstraklasy miałoby zapobiec sytuacji jaką mieliśmy przed rozpoczęciem poprzedniego sezonu ekstraklasy, gdy start ligi musiał zostać opóźniony z powodu bałaganu jaki zafundowali kibicom oficjele z PZPN-u. Na razie nie wiadomo jakie 2 drużyny, miałyby uzupełnić szesnastkę ligowców. Wszystko przez niejasną sytuację ŁKS-u i Widzewa Łódź.
Ten pierwszy mimo zajęcia 7 miejsca w ekstraklasie nie otrzymał licencji uprawniającej do gry w najwyższej klasie rozgrywkowej i został zdegradowany do I ligi. Działacze klubu mającego swą siedzibę przy Alei Unii, złożyli odwołanie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i liczą na korzystne rozstrzygnięcie ich sprawy. Problem w tym, że WSA może wydać taką decyzję nawet za kilka miesięcy, już po wystartowaniu rozgrywek ekstraklasy.
W innej sytuacji znajduje się Widzew Łódź, który wywalczył na boisku awans. Jednak po zakwestionowaniu przez Sąd Najwyższy werdyktu Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu przy PKOl, o uchyleniu decyzji PZPN o degradacji łódzkiego klubu, został ponownie zdegradowany do I ligi za czyny korupcyjne. Sprawa Widzewa ciągle jest otwarta. Trybunał przy PKOL musi ponownie rozpatrzeć ich sprawę. Problem polega na tym, że ciągle czeka na dokumenty z Sądu Najwyższego.
Co tak naprawdę dla kibiców będzie oznaczać powiększenie ekstraklasy? Na pewno nie polepszy jej poziomu sportowego, choć większa ilość spotkań to także częstsza okazja, aby wspomóc swój ukochany klub.