3 warianty dla Śląska...

W dzisiejszej GW, redaktor A. Brzozowski dywaguje nad możliwościami rozwoju sytuacji w Śląsku.

Oto założone przezeń warianty. Zapraszamy do lektury i oczywiście do komentarzy.


 

1. Akcjonariusze odrzucają wniosek prezesa o zgłoszenie upadłości SSA Śląsk



W klubie od strony finansowej i prawnej nie zmieni się praktycznie nic. Być może zdymisjonowany zostanie (albo sam poda się do dymisji) prezes Caliński. Śląsk nadal będzie wegetował, ale jego akcjonariusze mogą poszukiwać kontrahenta, który odkupi udziały w spółce lub dążyć do fuzji z innym klubem. na przykład Polarem.



2. Wniosek o upadłość SSA Śląsk zostaje złożony w sądzie gospodarczym


Jeżeli sąd przyjmie wniosek i ogłosi upadłość wówczas rządy przejmuje syndyk masy upadłosciowej. Syndyk wystawia na sprzedaż wszelkie aktywa spółki (na przykład karty zawodnikow), tak aby zabezpieczyć wierzycieli spółki - pracowników, instytucje skarbu państwa, firmy i osoby prywatne.



Klub zostaje zdegradowany dwie klasy rozgrywkowe niżej. Na przykład z II do IV ligi. Jeśli ewentualna upadłość zostanie ogłoszona w momencie, gdy Śląsk będzie zdegradowany do III ligi, wówczas drużyna spadnie do klasy okręgowej. Na szcęście Śląskowi gra w okręgówce chyba nie grozi, gdyż rezerwy zespołu występują w IV lidze.



Do podobnej sytaucji doszło kiedyś w Górniku Wałbrzych. Ogłoszono upadłość spółki,a zespół zdegradowano z II do IV ligi. Piłkarzy gorniak sprzedawał syndyk, a nie klub. W ten sposób do Ślaska trafił bramkarz Damian Jaroszewski - wrocławscy działacze kupili go od syndyka, a nie działaczy Górnika.



Syndyk może wystawić całą spółkę na sprzedaż. Ewentualny kontrahent kupuje ją po znacznie niższej cenie, niż w przypadku, gdyby chciał nabyć jej udziały od akcjonariuszy. A co najważniejsze kupuje ją już bez żadnych długów, które w przypadku Śląska wynoszą około 3 milionów! Taka sytuacja jest korzystna dla potencjalnych nowych inwestorów - na przykład Grzegorza Schetyny i Andrzeja Ruski.



3. Akcjonariusze odrzucają wniosek o upadłość SSA Śląsk i próbują doprowadzić do fuzji z Polarem



Ma to sens pod warunkiem, że nowy właściel Polaru firma Wirhpool naprawdę będzie zainteresowana inwestowaniem w futbol. Tylko wtedy znajdą się pieniądze na finansowanie spółki powstałej z połączenia dwóch klubów.



Jeżeli Polar połączy się ze Śląskiem wówczas będzie musiał przejąć zobowiązania Śląska w całości. Może też być odwrotna sytaucja - Śląsk łączy się z Polarem i nowa spółka przejuje zadłużenie Polaru, które jest stosunkowo niewielkie. To najbardziej prawdopodobna wersja wydarzeń. Nowy klub będzie się nazywał Śląsk, inwestorem zostanie właściel Polaru, a spółka spłaci zadłużenie Polaru. W takim wypadku klub z Zakrzowa zniknie z II ligi, a połączona drużyna będzie reklamowała wyroby produkowane w Polarze. Tylko, czy Wirhpool zdecyduje się na taka reklamę?


Cały artykuł:

http://www1.gazeta.pl/wroclaw/1,35760,1502947.html

źródło: gazeta.pl

Autor

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.