50% na wielką piłkę we Wrocławiu

Na taki procent ocenił szanse na przejęcie przez grupę wrocławskich biznesmenów Śląska Wrocław, w wywiadzie dla Gazety Wyborczej, jeden z filarów całego przedsięwzięcia – Andrzej Kuchar. Zapytany oto, czy razem z „kolegami”, zainteresowanymi inwestycjom zamierza zarabiać na zespole Śląska odpowiedział:

Nie, moim zdaniem w polskich warunkach nie ma szans, by na futbolu zarobić. Będzie to przedsięwzięcie komercyjne, w tym sensie, że będzie zarabiać pieniądze, ale fundamentem powodzenia tego projektu jest założenie, że wszystkie zarobione pieniądze są reinwestowane w klub. To powinna być typowa działalność non profit, zresztą tak to jest zorganizowane na całym świecie.
Z wypowiedzi prezesa Telewizji Dolnośląskiej można wnioskować, że nie powinniśmy martwić się także o finanse klubu.

Nie będzie problemu z pozyskiwaniem pieniędzy przez klub. My już dziś mamy takie deklaracje od różnych firm i biznesmenów, że nie będzie żadnego problemu z bieżącym funkcjonowaniem. – mówi Andrzej Kuchar. Teraz trwają negocjacje z akcjonariuszami klubu, którzy zainwestowali w spółkę spore pieniądze. Miejmy nadzieję, że rozmowy zakończą się sukcesem i w najbliższym czasie nie będziemy musieli pisać o fatalnej sytuacji klubu.

źródło: Gazeta Wyborcza/własne

Autor

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.