„Tomek” najpierw myśl, potem mów
patrząc na układ w tabeli i na ostatnie wynik, wygrać nie powinien. Stało się jednak inaczej, wrocławska jedenastka wywiozła z Lubina po bardzo ciężkim mecz, trzy punkty. Pojawiły się różne pogłoski i sugestie na temat uczciwości pojedynku Śląska i Zagłębia. Między innymi można było ich wysłuchać w programie telewizji publicznej „Gol”. Niegdyś znakomity bramkarz polskiej reprezentacji, teraz ... „pseudo znawca” futbolu, Jan Tomaszewski jednoznacznie zawyrokował, że lubiński mecz należy powtórzyć lub ukarać zespoły obustronnym walkowerem. Co gorsze wypowiedź popularnego „Tomka” nie była podparta żadnymi faktami. Na pewno nie widział on całych 90 minut spotkania w Lubinie, widział natomiast kilkuminutowy skrót. Jeszcze niedawno TVP złościło się na niską oglądalność swojego programu. Zanim się kolejny raz poskarżą, niech zwrócą uwagę na jakość i tzw. fachowców, którzy w „Golu” mają głos. źródło: własne