Arkadiusz Aleksander o Śląsku

- Ilu twoich znajomych występuje jeszcze w Śląsku - zaczynamy rozmowę.

- Znam wszystkich piłkarzy Śląska. Teraz doszła tam do głosu cała fala moich rówieśników, kierowana na boisku przez 40-letniego Marka Grabowskiego. To na pewno drużyna, która potrafi grać w piłkę, która ma liczną grupę kibiców.


 

- Którego z futbolistów wrocławskich cenisz najbardziej?


- Groźni będą zapewne bramkostrzelni Marcin Wielgus i Tomasz Kosztowniak oraz Krzysztof Szewczyk i Krzysztof Ulatowski. Na nich będziemy musieli zwrócić szczególną uwagę.


- A dla ciebie mecz ze Śląskiem będzie miał szczególne znaczenie?

- Kiedy przyjeżdżałem do Gdyni liczyłem na różny rozwój wydarzeń, ale w żadnym wariancie nie rozpatrywałem barażowych potyczek Śląsk - Arka. Życie, jak widać, niesie i takie niespodzianki. Trzeba z tym żyć, a już na pewno Arka - z którą mam podpisany kontrakt na grę do czerwca 2005 roku - musi wygrać tę barażową rywalizację. Nie wyobrażam sobie innego rozwiązania.

źródło: Dziennik Bałtycki

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.