Bełchatów - relacja
21.10.2002 (00:14) | Kategoria: Inne
Mecz rozpoczął się od szybkiej akcji i strzału Krzysztofa Ulatowskiego. Od początku Śląsk uzyskał optyczną przewagę, jednak poza opanowaniem środka boiska nic z tego nie wynikało. Dopiero w 20. minucie Paweł Woźniak wpadł w pole karne, minął kilku bełchatowskich obrońców i kiedy wydawało się, że zbyt długo zwleka z oddaniem strzału potężnie uderzył piłkę. Futbolówka odbił się jeszcze od poprzeczki i wpadła do siatki. Fantastyczna bramka godna piłkarskich salonów. Brawo panie Pawle!
Po strzeleniu bramki Śląsk nadal prezentował się dojrzalej od GKSu. W 37. minucie
[cała relacja]
źródło: własne