Bliżej do III ligi czyli... zamieszania ciąg dalszy.
Wydarzenia i plany w piłkarskim Śląsku zmieniają się z godziny na godzinę. Jeszcze w niedzielę podczas konferencji prasowej Grzegorz Schetyna twierdził, że rozpocznie budowę Śląska od IV ligi. Podkreślał, że przejęcia zadłużonej na kilka milionów Sportowej Spółki Akcyjnej Ryszarda Sobiesiaka oraz Janusza Cymanka i tym samym startu w III lidze nie bierze pod uwagę. W poniedziałek wszystkie plany zostały zweryfikowane.
Okazało się, że Grzegorz Schetyna nie może rozpocząć budowy Śląska na bazie IV-ligowych rezerw tego klubu, gdyż nie zezwalają na to przepisy i regulaminy piłkarskie. Koszykarska Sportowa Spółka Akcyjna Grzegorza Schetyny nie jest członkiem PZPN, a z kolei spółka Janusza Cymanka i Ryszarda Sobiesiaka zgodnie z przepisami prawnymi nie może mu przekazać zespołu rezerw poprzez Młodzieżowe Stowarzyszenie Piłkarskie działające w Śląsku.
W efekcie Schetyna może tylko w jeden sposób zaistnieć we wrocławskim futbolu - chce przejąć całkowite zarządzanie nad spółką Sobiesiaka oraz Cymanka, przejmując równocześnie zadłużenie Śląska w stosunku do skarbu państwa. Warunek całej transakcji jest jeden - Schetyna przejmuje aktywa oraz pasywa spółki i zarządza klubem, ale dotychczasowi właściciele Śląska muszą definitywnie odejść z klubu.
Widać, że właściciel koszykarskiego Śląska za wszelką cenę chce uratować i przejąć drużynę piłkarską tego klubu. Wczoraj Schetyna przedstawił swój plan piłkarzom i z większością doszedł do porozumienia w sprawie ich gry w trzecioligowych rozgrywkach.
Wczoraj Grzegorz Schetyna nie chciał rozmawiać na temat nowego planu inwestowania w Śląsk. - Bez komentarza - stwierdził krótko.
Wiemy, że fundamentalna decyzja dotycząca przyszłości Śląska ma zapaść dziś. Schetyna jest już po rozmowach z jednym z głównych udziałowców Śląska Ryszardem Sobiesiakiem, który godzi się na propozycję posła Platformy Obywatelskiej. Teraz wszystko zależy od drugiego udziałowca Janusza Cymanka, z którym dziś ma spotkać się Schetyna. Jeśli Cymanek zaakceptuje nowy plan, wówczas Śląsk wystartuje w III lidze, a zarządzanie spółką przejmie Schetyna. Oczywiście przy takim rozwoju sytuacji Cymanek i Sobiesiak będą musieli definitywnie wycofać się ze Śląska.
Co stanie się, jeśli Janusz Cymanek nie zaakceptuje propozycji Grzegorza Schetyny? - Wówczas definitywnie wycofam się z inwestycji w piłkarski Śląsk - stanowczo podkreśla Schetyna.
źródło: gazeta.pl