Co słychać w Radomsku?
Grzegorz Wódkiewicz i Brazylijczyk Julcimir. Obok zawodników odszedł także główny sponsor zespołu – Fabryka Mebli Giętkich „Farmeg”, a utrzymanie klubu spadło niemal w całości na jednego człowieka.Jeszcze niedawno wydawało się, że drużyna z Radomska jest pewnym kandydatem do spadku z ekstraklasy. Jednak po kilku ostatnich ruchach prezesa Dąbrowskiego RKS jest kandydatem..., ale do zajęcia pierwszego miejsca w grupie spadkowej.
Kilka dni temu wypożyczono z Wisły Kraków Olgierda Moskalewicza. Pozyskano także ze zwycięscy Ligi Mistrzów, Bayernu Monachium - Sławomira Wojciechowskiego. Drużynę zasilił także doświadczony, Milan Kneżević grający w trakcie swojej kariery w Radzie Belgrad, Partizanie, Belgii, Meksyku, a ostatnio w Spartaku Warna. W meczu sparingowym strzelił swoją pierwszą bramkę w barwach RKS. Po odejściu bramkarza Wyparły, w Radomsku nie zapomniano o sprowadzeniu zawodnika mogącego stanąć między dwoma słupkami. Zatrudniono Krzysztofa Pilarza (Śląsk proponował mu miesięczną pensję w granicach 3 tyś zł., młody zawodnik odmowił) oraz po raz drugi sięgnięto do kadry mistrza Polski, Wisły – po doświadczonego Jacka Przybylskiego. Innym wzmocnieniem drużyny RKS było sprowadzeniu z rezerw Bayernu Dawida Banaczaka, który podobno występował w trzeciej lidze niemieckiej. Po tych dosyć spektakularnych wzmocnieniach skład radomskiej drużyny prezentuje się imponująco. O sile drużyny świadczy fakt, że nie przegrała ona żadnego spotkania z siedmiu gier sparingowych. Drużynę Radomska będziemy mieli we Wrocławiu okazję obejrzeć w starciu ze Śląskiem przy ulicy Oporowskiej już 2 marca o godzinie 14:30.
źródło: http://www.rks.radomsko.net.pl/własne