Czas na Łomże

Wrocławian, których morale zostało podbudowane po wygranej w Pruszkowie, w środę czeka kolejny drugoligowy pojedynek. Śląsk w Łomży zmierzy się z miejscowym ŁKS-em, a o punkty podopiecznym trenera Ryszarda Tarasiewicza z pewnością nie będzie łatwo. Gospodarze środowego pojedynku podobnie jak WKS podczas ostatniej kolejki zwyciężyli w meczu wyjazdowym – zespół kierowany tymczasowo przez Grzegorza Lewandowskiego wygrał 2:0 z Odrą w Opolu. Początek środowego meczu, którego arbitrem będzie Radosław Trochimiuk, o godzinie 17:00.


 

Wrocławianie po meczu ze Zniczem nie wrócili do Wrocławia, lecz udali się do hotelu pod Łomżą, gdzie w dobrych warunkach przygotowywali się do środowej potyczki. Żaden z piłkarzy Śląska nie narzeka po ostatnim meczu na urazy, nikt nie musi także pauzować z powodu kartek.



Zespół z Łomży nie może początku sezonu zaliczyć do udanych – w czterech pierwszych meczach nie zdobył nawet punktu i plasował się w ogonie tabeli. Słaba postawa drużyny spowodowała dymisję trenera Jana Makowieckiego, pod którego wodzą ŁKS od maja zdołał wygrać tylko da z dwunastu ligowych meczów. Tymczasowym grającym szkoleniowcem został najbardziej doświadczony piłkarz 38-letni Grzegorz Lewandowski. Pod wodzą byłego gracza miedzy innymi Wisły Kraków, Legii Warszawa, Zagłębia Lubin, zespół przeszedł metamorfozę i po golach Pawła Sędrowskiego i Łukasza Adamskiego zdobył komplet punktów w Opolu.



Zespół z Łomży w poprzednim sezonie zameldował się na drugim froncie i beniaminkowi udało się utrzymać w tej klasie rozgrywkowej bez konieczności walki w barażach dzięki degradacji KSZO. Na koniec sezonu zajęli 10 pozycję, w 34 meczach zgromadzili 39 punktów, na które złożyły się między innymi 4 oczka wywalczone w meczach ze Śląskiem. We Wrocławiu niespodziewanie padł wynik bezbramkowy, a w rewanżu łomżanie wygrali 2:1, a honorowe trafienie dla WKS-u zaliczył pięknym uderzeniem z rzutu wolnego Tomasz Szewczuk.



W przerwie letniej w zespole ŁKS-u zaszły spore zmiany – do imiennika z Łodzi odeszli Maciej Rozkwitalski i Jacek Dąbrowski, Krzyszof Strugarek i Radosław Jasiński przeprowadzili się do Wisły Płock, a to nie jedyne osłabienia zespołu. Ich miejsce zajęli głównie zawodnicy z niższych lig, a najbardziej znanym po Grzegorzu Lewandowskim futbolistą, który latem dołączył do zespołu z Łomży jest wcześniej grający w Jagiellonii Piotr Petasz. W czwartek zatwierdzony do ŁKS-u został także Amerykanin John Raus, który ma wzmocnić siłę ataku łomżan. Po zwolnieniu trenera Makowieckiego działacze oprócz wzmocnień piłkarskich muszą poszukiwać także nowego szkoleniowca. Nazwisko nowego trenera ma pojawić się w przeciągu dwóch tygodni.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.