Czy „wrocławska czwórka” powróci?
27.09.2002 (19:07) | Kategoria: Inne
Czerwiec bieżącego roku – od kilku tygodni ważą się losy Śląska Wrocław. Grzegorz Schetyna, Andrzej Rusko, Andrzej Kuchar i Jan Chaładaj chcą przejąć wrocławską drużynę. Toczą się rozmowy między „grupą czterech", a działaczami Śląska. Wiele zapowiedzi, dobre intencje, każdy chce dobra Śląska. Przejęcie spółki nie doszło do skutku, nieoficjalnie mówi się, że Janusz Cymanek (wtedy prezes Śląska) zażądał zbyt dużych pieniędzy za ... bardzo zadłużony klub. W efekcie przegonił wrocławskich inwestorów. Nie mały wpływ na niepowodzenie przejęcia Śląska przez nowe ręce, miał Bogdan Ludkowski – jeszcze przez kilka dni prezes wrocławskiego klubu (akcjonariusze muszą przyjąć jego dymisję). Teraz Ludkowski najwyraźniej nie chce mieć nic wspólnego z klubem. Zostawia go podobnie jak zastał – zadłużony i bez realnych perspektyw wyjścia z kryzysu. Zapytać można – a „grupa czterech”? W obecnej chwili mało prawdopodobne jest, że wrocławscy biznesmeni powrócą do pomysłu przejęcia – tym razem za darmo, sprzed czterech miesięcy. Niech piłkarze dograją do końca rundy jesiennej - powiedział Grzegorz Schetyna, który skompletował w tym roku najlepszy skład Idei w całej jego historii. W podobnym tonie wypowiadał się prezes Atlasu – Andrzej Rusko. Wynika z tego wyraźnie, że jeśli z tej strony Wrocławia – Śląsk będzie czekał na ratunek ... to jeszcze poczeka.
źródło: własne