Czy Filipczak wystąpi?
Radomska Dariusza Filipczaka. Pomocnik Śląska od kilkunastu dni ma problemy z kością śródstopia. Kontuzji nabawił się podczas meczu z Pogonią Szczecin. Później zupełnie nie trenował, a mimo to zagrał w pojedynku przeciwko Ruchowi. Nie dotrwał jednak do końca pierwszej połowy. Pierwsze badania po meczu z Pogonią wykazały, że nie mam żadnego pęknięcia, ale kość bardzo mnie boli. Chciałbym zagrać przeciwko Radomsku, jednak boję się, że będzie to niemożliwe - martwił się Filipczak. Szkoleniowiec Śląska Petr Nemec wierzy, że Filipczak wyleczy się do niedzieli. Darek cały czas jest pod opieką masażysty, który robi, co może, aby ten piłkarz mógł zagrać przeciwko Radomsku - zaznacza trener Śląska. Mimo, że wielu kibiców wrocławskiej drużyny ma za złe Filipczakowi, że nie wykorzystał rzutu karnego w meczu z Legią Warszawa, to na pewno jego brak w spotkaniu z RKS będzie sporym osłabieniem dla Śląska. źródło: Gazeta Wyborcza