Czy to naprawdę koniec?

W sobotę o godzinie 17:00 Śląsk Wrocław rozegra ostatni mecz w III-ligowych rozgrywkach. Przeciwnikiem wrocławian będzie Promień Żary. Wynik tego meczu jest sprawą drugorzędną. Baczniejszą uwagę trzeba przyłożyć do realizacji zadań taktycznych i do uniknięcia kontuzji. Nikt, bowiem nie ma cienia wątpliwości - najważniejsze mecze w sezonie, choć ściślej już poza nim, czekają WKS 20 i 26 czerwca
W pierwszym meczu obu drużyn Promień odebrał Śląskowi 2 punkty. To między innymi ambitna gra zespołu z Żar przyczyniła się do tego, że wciąż nie mamy pewności, w jakiej klasie rozgrywkowej przyjdzie wystąpić Śląskowi jesienią. Spokojny o utrzymanie zespół Promienia będzie teraz ostatnim przystankiem przed barażami.
Nie ma co ukrywać, że wrocławianie ostatnio nie zachwycają. Jeśli ma być to tylko zasłona dymna przed decydującą walką o awans – to trzeba przyznać, że Śląsk robi ją bardzo dokładnie. Ale, kto będzie rozliczał zwycięzców? No chyba, że... ale nie! Tej opcji na razie nie możemy zakładać.
Atmosferę, jaka teraz panuje we Wrocławiu doskonale pokazał mecz z opolską Odrą. Napięcie, oczekiwanie, ale chyba też znudzenie i zniecierpliwienie. Czy mecz z Promieniem będzie pożegnaniem III ligi? Oby tak było! No a jeśli już się żegnać – to tak, aby nas zapamiętano. Liczymy, zatem na zwycięstwo, brak kartek i absolutny brak kontuzji. Niech temu spotkaniu towarzyszy hasło: nigdy więcej III ligi!
Hej Śląsk!
źródło: własne