Derby: Śląsk - Górnik

Przed nami wielkie sportowe wydarzenie - dolnośląskie derby. To, że zawsze rządzą się one swoimi prawami, wiadomo nie od dziś. Pierwotnie wg terminarza spotkanie to miało odbyć się w Polkowicach, jednak w związku z remontem Oporowskiej jesienią zmieniono gospodarzy i to we Wrocławiu w sobotnie popołudnie (godz. 17.00) dojdzie do tego pasjonującego widowiska. Dla obu zespołów będzie to przedostatni bój o ligowe punkty w tym sezonie. Walczący o awans Śląsk nie może pozwolić sobie na porażkę. Polkowiczanom grozi udział w barażach i zapowiadają, że przyjeżdżają walczyć o całą pulę punktów. Jedenastka z Polkowic to ekipa trudna do rozgryzienia. W rundzie wiosennej polkowiczanie lepiej prezentują się na boiskach rywali, niż na własnym stadionie. Porażka w ostatniej kolejce w Gdańsku 2:3 była pierwszą przegraną Górnika w tym roku na obcym boisku! Był to także pierwszy mecz, w którym podopieczni Mirosława Dragana stracili na wyjeździe bramkę! W dotychczasowych wiosennych spotkaniach polkowiczanom udało się zdobyć komplet punktów w Ostrowcu Świętokrzyskim i Białymstoku, a także zremisować w Łodzi z Widzewem. Ograć Górnika nie jest zatem łatwo, nawet na własnym stadionie. Górnicy z dorobkiem 42 punktów ( w tym 18 zdobytych na wyjazdach) zajmują 11 lokatę drugoligowej tabeli. Ich bilans spotkań to: 11 zw. – 9 rem. – 12 por. przy bilansie bramkowym 34-35.
Polkowice to małe miasteczko, leżące w samym sercu „miedzianego Eldorado”. Bliskie sąsiedztwo Lubina sprawia wrażenie mini-aglomeracji. Jednak sceneria, w której przyszło tworzyć podwaliny pod dzisiejszego Górnika były zupełnie inne. Początek roku 1947, zawiązuje się jednosekcyjny klub – Włókniarz. O tym, że dwie dekady później miasto na stałe wpisze się w geologiczną mapę Polski nie wiedział nikt. Fakt ten nie był bez znaczenia dla dalszego rozwoju klubu. Od roku 1967, już pod nazwą Górnik, polkowiczanie zaczynają mozolnie piąć się po szczeblach struktury rozgrywek piłkarskich. Rok 1975 przynosi pierwszy w historii awans do Ligi Dolnośląskiej (ówczesna III liga), pobyt w niej nie trwał jednak długo i drużyna na 12 lat powraca w szeregi okręgowe. Sezon 1988/89 to kolejny awans do grona trzecioligowców, od tego momentu w klubie zaczyna się myśleć o wielkiej piłce. Drużyna puka do bram ekstraklasy w sezonie 2000/01, jednak wrota otwierają się dopiero dwa lata później (przegrane baraże ze Stomilem Olsztyn). Rozgrywki w sezonie 2002/03 to niepodważalna dominacja Górnika i awans do ekstraklasy ze sporym zapasem punktowym, jednak po roku polkowiczanie znów meldują się na drugoligowym froncie.
Historia ligowych pojedynków Śląska z Górnikiem nie jest obszerna i zawiera się w zaledwie jednym sezonie. Mowa tu o rozgrywkach 2002/03, w których to wrocławianie pożegnali się z drugą ligą. Wtedy w obu rozegranych meczach górą był Górnik 1:0 i 2:1. Jesienią w Polkowicach wrocławianie przegrali 0:1, a zwycięską bramkę zdobył w 85 minucie Wróbel. Był to jeden z najsłabszych występów WKS-u w sezonie.
W zespole Śląska żaden z graczy nie narzeka na urazy i nikt nie musi pauzować za nadmiar żółtych kartek. Natomiast w zespole Górnika pod znakiem zapytania stoi występy Marcina Jeziornego, który narzeka na ból w więzadle pobocznym oraz Wojciecha Górskiego, mającego problem z mięśniem dwugłowym.
Choć Śląsk wydaje się być faworytem, to o zwycięstwo nie będzie łatwo. Wszystkich którzy się wahają namawiamy, aby jednak udali się by dopingować zawodników w tym jakże ważnym meczu. Wszyscy wyposażeni w zielone koszulki zjawiamy się na Oporowskiej o godz. 17.00 !!!