Do Bytomia po 3 punkty

Bytomski stadion Polonii będzie miejscem kolejnej potyczki wrocławskiego Śląska, w drodze do upragnionego awansu. Juz jutro, 17 V 2006 o godzinie 17.00, zielono-biało-czerwoni zmierzą się z dwukrotnym Mistrzem Polski, jedenastką Polonii Bytom. Spotkaniu starych znajomych z okresu trzecioligowej banicji towarzyszyć będą nie lada emocje, gdyż drużyna gospodarzy jedną nogą jest już na krawędzi degradacji, a Śląsk nadal ma bardzo realne szanse na awans do grona najlepszych. Drużynie Polonii, jako jedynej trzecioligowej ekipie, udało się wyjść cało z barażowego dwumeczu i awansować razem ze Śląskiem. I choć przedsezonowe założenia łączyły oba zespoły, rzeczywistość postanowiła zweryfikować je na swój sposób.


 

Przed zlekceważeniem rywala przestrogą niech będzie nie tak dawna porażka Widzewa w meczu z Polonią, jak i blamaż Śląska na Stadionie Olimpijskim z ostatnią w tabeli Drwęcą. Śląsk prezentuje ostatnio bardzo ładny futbol, ale niestety, skuteczność pozostawia wiele do życzenia. Poloniści czyhać będą na okazję której w razie czego nie zawahają się wykorzystać.




Gospodarze zbliżającego się pojedynku zdobyli w 11 wiosennych meczach tyle punktów co w całej rundzie jesiennej. Fakt ten stawia ich w środkowej strefie wiosennej tabeli z bilansem 3 zwycięstw, 4 remisów i 4 porażek. Łącznie w 28 spotkaniach bieżącego sezonu Poloniści zdobyli 26 „oczek”. Ciekawym jest fakt, że bytomianie częściej zwyciężają na wyjeździe niż na własnym stadionie ( dom 2-6-6, wyjazd 4-2-8). Jeśli chodzi o największą ostatnio bolączkę zawodników Śląska – skuteczność, to Poloniści również nią nie grzeszą. Obok ekipy Świtu, bytomska Polonia ma na swoim koncie najmniej strzelonych bramek spośród wszystkich drugoligowców. W trzech ostatnich spotkaniach niebiesko-czerwoni ugrali 3 punkty, zwyciężając na wyjeździe Widzew (1:0) i ulegając Zagłębiu (0:3) oraz Lechii (0:1). Braku ambicji i woli walki Bytomianom zarzucić, z całą pewnością, nie można. Śląsk jest zdecydowanym faworytem tego meczu ale samym faktem nie zdobywa się bramek, a o punkty z Polonią będzie trzeba powalczyć.



Historia powstania sekcji piłkarskiej Polonii sięga 1920 roku. W początkowym okresie działalność klubu jest ściśle związana z polityką. Na poważne sukcesy nadszedł czas po zakończeniu II wojny, wraz z reaktywacją rozgrywek I ligi. Bytomianie zdobyli dwa tytuły mistrza kraju w 1954 i 62 roku, czterokrotnie zdobywali srebro i trzykrotnie występowali w finale Pucharu Polski. 32 sezony w ekstraklasie i 23 sezony na drugoligowym froncie stawiają Polonistow na szczytach tabel wszechczasów. Drużyny w dotyczasowej historii występów na szczeblu centralnym spotkały się aż 32 razy. W większości przypadków to Śląsk był górą, pokonując Bytomian 15 razy, 10 razy remisując, Poloniści zwyciężali zaledwie w siedmiu spotkaniach. Bilans bramek to 32 – 21 na korzyść Śląska. Jesienią na Oporowskiej podopieczni Ryszarda Tarasiewicza pokonali, po bramkach Ulatowskiego i Kowala,Polonię 2:0.



Reasumując, mecz zapowiada się bardzo ciekawie. Eksperci magazynu Piłka Nożna zwietrzyli nosem murowane 3 punkty dla Śląska. Nasi internauci również w zdecydowanej większości typują triumf WKS-u. Najczęściej obstawianymi wynikami są 1:2 i 0:2. Jak naprawdę zakończy się konfrontacja starych znajomych, trudno powiedzieć. Na Oporowskiej ostatnio jest bardzo niespokojnie. Konflikt trenera Tarasiewicza z właścicielem drużyny, Edwardem Ptakiem, zamieszanie spowodowane bójką Rudolfa z Egharevbą czy w końcu zapowiedź zmniejszenia obiecanej przemii za awans – z takim bagażem trudno skoncentrować się na grze. W drużynie Śląska z całą pewnością nie zobaczymy obu bohaterów wspomnianej już bójki, poza tym wątpliwy jest występ Radka Janukiewicza, który w prawdzie opuścił już szpital, ale urazu którego doznał w meczu z Piastem bagatelizować nie należy. Ponad to skład wrocławian nie powinien znacząco odbiegać od tego z meczu z Piastem – krótka ławka rezerwowych nie pozwala na wielkie rotacje. Podobnie powinno być w zespole gospodarzy. Możemy spodziewać się, że wyjdą oni w zestawieniu z meczu z Lechią.

źródło: własne

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.