Do Stalowej po 3 punkty

Stalowowolska Stal to kolejny z grona tegorocznych beniaminków, z którymi przyjdzie się zmierzyć zawodnikom Śląska. Będzie to kolejna wyjazdowa potyczka, i kolejna szansa na to, aby w końcu przerwać tę jakże fatalną serię meczów na obcym terenie. Zielono-biało-czerwoni nie przywieźli ani jednego punktu z 11 kolejnych spotkań wyjazdowych!!! Trudno mówić tu o pechu czy swego rodzaju klątwie, wrocławianie po prostu nie potrafią się wystarczająco skoncentrować na grze i najczęściej poprzez szkolne błędy dają się wypunktować rywalom. Kibice Śląska wyczekują tego meczu z nadzieją, że tym razem uda się przerwać tę czarną serię po raz pierwszy w historii wygrywając na boisku w Stalowej Woli. Początek spotkania, które poprowadzi lubelski arbiter, Jacek Walczyński zaplanowano na sobotę godz. 15:00.


 

Niezliczona ilość gromów, które posypały się na głowy zawodników i kadry trenerskiej po ostatnich porażkach z delikatnie mówiąc „ligową szarzyzną” zaskutkowały zwycięstwem nad liderem z Chorzowa. Mimo tego gra naszych ulubieńców nadal nie była taka, jakiej byśmy sobie życzyli. Mecze z drużynami walczącymi o utrzymanie, a do takich zalicza się właśnie Stalówka, nie należą do zadań łatwych, miłych i przyjemnych. Dla gospodarzy każde kolejne spotkanie to mecz ostatniej szansy. Szansy na utrzymanie świeżo wywalczonego powrotu po latach banicji na szczeblu regionalnym.



Zespół Stali po 22. meczach zajmuje 15 lokatę w ligowej tabeli z dorobkiem 22 punktów. Sytuacja ta ulegnie zapewnie zmianie po uwzględnieniu kar nałożonych przez WD PZPN na Górnika Polkowice i ostrowieckie KSZO. Stal to drużyna grająca raczej defensywną piłkę, świadczą o tym remisy, których „stałówka” uzbierała okrągłą dziesiątkę (najwięcej w lidze). W trzech ostatnich meczach stalowowolanie zdobyli zaledwie 2 punkty, remisując z bytomską Polonią i Odrą Opole (odpowiednio 2:2, 1:1), oraz ulegając na wyjeździe Polonii Warszawa 3:0. Jesienią w konfrontacji obu drużyn lepszy był Śląsk, a kibice we Wrocławiu zobaczyli dwie bramki (Dudek, Szewczuk). Ogółem w 9 dotychczas rozegranych spotkaniach, 5 razy wygrywał Śląsk, 2 razy Stal i 2 razy następował podział punktów.




Stalowowolanie oczekiwać będą na zespół WKS-u w lekkim osłabieniu. Złamane żebro Jaromira Wieprzęcia, i obity obojczyk Janusza Iwanickiego to przyczyna takiego stanu rzeczy. Śląsk również nie wybiegnie na murawę w optymalnym zestawieniu, na kontuzje narzekają Imeh i Kaczorowski, a w wypadku dużej ilości żółtych kartoników przed następnym meczem (Unia Janikowo) zrobi się naprawde gorąco.

Mecz zapowiada się bardzo interesująco, a my jak zawsze przygotowujemy dla państwa relację Live, na którą serdecznie zapraszamy.


źródło: własne

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.