Dzisiaj się wyjaśni
wrocławskiej drużynie. Jeśli zagłębić się w regulamin rozgrywek i regulamin dyscyplinarny PZPN to sytuacja Śląska jest ... bardzo zła. "Za utrzymanie porządku na boisku przed, w czasie i po zawodach odpowiedzialny jest klub będący gospodarzem. Klub organizujący zawody obowiązany jest do stworzenia bezpiecznych warunków na stadionie i płycie boiska." Przepis wyraźnie otacza opieką zawodników oraz sędziów widowiska piłkarskiego. Dalej jednak można przeczytać, że za naruszenie nietykalnosci sedziego jest wydalenie z PZPN i relegacja. Ale jak wiemy - przepisy to jedno, a życie to drugie. Śląsk może szukać oczywiście okoliczności łagodzących (głównie w postawie sędziego), nie zmienia to faktu, że przepisy co do sytuacji, która zaistaniała przy okazji meczu z Łęcznej mogą stać się sporym problemem klubu z Oporowskiej.
źródło: własne