Gawin -Śląsk 0:1 (0:1)
Jak się później okazało, była to jedyna bramka w tym spotkaniu. Wrocławianie nadal z pasją atakowali, często próbowali uderzać z dystansu (m in. Wielgus w 9 min., Rudolf w 12 , Ostrowski w 24). Zawodnicy WKSu prezentowali ładny, techniczny futbol. Wszyscy gracze pokazali się z dobrej strony. Stoper Kosztowniak nie popełniał błędów, choć nie miał tez wielu okazji do wykazania się. Urozmaicone ataki, na zmianę środkiem i skrzydłami wprowadzały sporo zamieszania w szeregach gospodarzy, którzy pierwszy raz próbowali zaskoczyć Jaroszewskiego dopiero w 13 minucie! Jednak niewykorzystane sytuacje się mszczą i w 35 minucie zawodnicy Gawina byli bliscy doprowadzenia do wyrównania. Najpierw Jogi wygrał pojedynek sam na sam z napastnikiem, by chwilę później popisać się paradą i wybić piłkę uderzoną z dystansu.
W drugiej połowie trener Kowalski zdecydował się na zmianą całej jedenastki. Okazję do zaprezentowania swoich umiejętności mieli Szymański i Rosiński. Podczas drugich 45 minut gra się wyrównała. Gospodarze mieli trzy świetne okazje do strzelenia gola, jednak Janukiewicz nie dał się zaskoczyć. W 70 minucie po jednym ze starć z boiska schodzi Hajdamowicz, a jego miejsce w ataku zajmuje Andrzej Igansiak, który zbytnio się nie zmęczył w pierwszej połowie.
Wydaje się, że wraz z kolejnymi sparingami krystalizuje się kształt zespołu, który będzie walczył o druga ligę. Niezbędne wydaje się doprowadzenie do zniesienia zakazu dokonywania transferów, by mogli być potwierdzeni Ostrowski, Szymański, być może jeszcze inni gracze. Z młodzieżowców pewne miejsce w pierwszej jedenastce mają Janukiewicz i Małecki, a w pierwszej drużynie prawdopodobnie zostaną gracze atakujący – Wróbel, Hajdamowicz i Kasprzycki.
Skład I połowa: Jaroszewski - Szczot, Ignasiak, Kosztowniak, Rudolf - Małecki, Grabowski, Ulatowski, Ostrowski - Kowalczyk, Wielgus.
II połowa: Janukiewicz Szymański, Lis, Dorobek, Lipiński - Kasprzycki, Szewczyk, Rosiński, Samiec - Hajdamowicz(70' Ignasiak), G. Wróbel.
źródło: Drom