Gdzie Śląsk będzie trenować?
22.01.2002 (17:10) | Kategoria: Inne
Sprawa boisk, na których mogłaby trenować pierwsza drużyna oraz zespoły młodzieżowe, to w tej chwili priorytet w spółce. Wczoraj piłkarze Petra Nemca pobiegli w teren, na dzikie boisko przy ul. Ojca Beyzyma. Mogą również trenować na Księcia Witolda, jednak są to zupełnie amatorskie obiekty, napewno nie przeznaczone do treningów zawodowych piłkarzy. W obwodzie Śląska ma jeszcze wrocławskie parki, na których ilość we Wrocławiu nie może narzekać. Mówiąc już zupełnie poważnie, wstydem dla Wrocławia jest, że pierwszoligowy klub nie ma żadnej bazy treningowej. Podobno nasze miasto ubiega się o organizację EXPO ... kto zdecyduje się nam ją przyznać, jeśli nie umiemy załatwić tak prostych spraw jak zorganizowanie boiska na kilka godzin dziennie dla jednej z najlepszych drużyny naszego regionu? Pamiętajmy, że Śląsk Wrocław to nie tylko pierwsza drużyna, to także rezerwy i kilka szkółek piłkarskich. Gdzie teraz zostaną pomieszczeni? Klub sportowy WKS Śląsk Wrocław powinien płacić nam około 50 tysięcy za cztery obiekty: Oporowską, Wodzisławską, Racławicką i boisko przy ul. Dmowskiego, tak wynika z umów - twierdzi Zdzisław Czekierda, rzecznik prasowy Agencji Mienia Wojskowego. Wiadomo, że ta suma jest dla Śląsk nie do osiągnięcia i nie może być żadnej mowy o jej wpłaceniu na konto AMW. Gdzie w takiej sytuacji trenować będzie wrocławski klub? Na razie szef Śląska pan Pilch idzie nam na rękę, obiecał, że do marca możemy korzystać przy Oporowskiej, ale co będzie później? Naprawdę nie wiem. We Wrocławiu jest wiele możnych klubów, ale piłka nożna na najwyższym krajowym poziomie chyba nie jest tu potrzebna - zastanawia się Caliński.
źródło: Gazeta Wyborcza/własne