Głos z odkrytej: Śląsk - Jagiellonia

Kolejny mecz na Oporowskiej, znów zgromadził na trybunach prawie komplet fanów Śląska Wrocław, którzy bardzo liczyli na drugie zwycięstwo piłkarzy na wiosnę. Ostatnio z frekwencją nie ma najmniejszych problemów, więc wszyscy byli gotowi stworzyć odpowiednią atmosferę. Przez całe spotkanie grze wrocławian towarzyszył niezły doping, prowadzony po raz pierwszy w lidze przez nowego gniazdowego.


 

Mógł być jeszcze lepszy, ale po raz kolejny były niemałe problemy z nagłośnieniem, które bardzo przerywało i było słabo słyszalne nawet niedaleko gniazda. Po bokach trybuny nie było już kompletnie nic słychać. Spowodowało to brak synchronizacji w różnych sektorach i w efekcie osłabienie siły dopingowania. Jeśli do tego dodać akustykę naszego stadionu, to prawdopodobnie siła naszego śpiewu nie powalała aż tak bardzo na kolana, jednakże z wewnątrz wyglądało to całkiem nieźle, gdyż bardzo dużo osób dawało z siebie bardzo wiele. Coraz lepiej wyglądają w naszym wykonaniu „Śląsku Ty nasz” i „Kaman Wrocław”, które są chyba aktualnie na topie naszych pieśni i wychodzą najlepiej. Wczoraj po raz kolejny bardzo fajnie to wyglądało, zarówno jeśli chodzi o ilość osób zaangażowanych w ten doping jak i o jego siłę. W spotkaniu z Jagiellonią swoją inaugurację ligową miała piosenka „Na wieki wieków” i wyszła nienajgorzej. Myślę, że może się ona przyjąć, gdyż tekst jest bardzo prosty i można ją łatwo wykrzyczeć. Poza tym tradycyjnie bardzo dobrze wychodził nam doping na dwie trybuny, gdzie często to kryta inicjowała zabawę z trybuną odkrytą. Podsumowując to na pewno zarówno piłkarze jak i kibice mogą być zadowoleni z tego wczorajszego meczu.

Kibice Jagiellonii z powodu późnego przyjazdu doping zaczęli dopiero od 25 minuty, kiedy wszyscy wyjazdowicze pojawili się na sektorze. Starali się cały mecz wspierać swoją drużynę, jednak zupełnie niepotrzebnie w pewnym momencie skupili się na antydopingu i bluzganiu Lechii, co spowodowało reakcję wrocławskiej części publiczności. Na pewno za to dla nich wielki minus.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.