Górnicy nie dla Śląska. Będą Czesi i Słowacy?
Najprawdopodobniej żaden z piłkarzy 1 ligowego Górnika Zabrze nie trafi na Oporowską. Początkowo mówiło się o zainteresowaniu Śląska trzema zawodnikami klubu z Górnego Śląska: prawoskrzydłowym Grzegorzem Boninem oraz napastnikami Przemysławem Pitrym i Tomaszem Zahorskim. Okazuje się, że działacze klubu z Roosevelta żądają za swoich piłkarzy zbyt dużych pieniędzy i wrocławianie zrezygnowali z pomysłu sprowadzenia ich do stolicy Dolnego Śląska. Wobec takiego obrotu sytuacji Śląsk raczej nie będzie już szukać wzmocnień wśród zawodników z rodzimej ligi. Teraz ludzie ze sztabu szkoleniowego WKS-u zamierzają uważnie przyjrzeć się piłkarzom z Czech i Słowacji. - Menadżerowie ciągle nam przysyłają materiały i oferty. Co z tego wyjdzie, zobaczymy. Czasu na konkrety jest mało - informuje II trener Śląska Waldemar Tęsiorowski.
W poniedziałek we Wrocławiu powinien się pojawić Marian Kelemen. Śląsk już ustalił warunki kontraktu ze Słowakiem, ale dopóki umowa nie zostanie podpisana były golkiper Numancii jest wolnym zawodnikiem. W przyszłym tygodniu po powrocie z urlopu Ryszarda Tarasiewicza wyjaśni się sprawa kwoty przeznaczonej na letnie transfery zielono-biało-czerwonych. Jak informuje Włodzimierz Patalas podobne rozmowy już się odbyły - Rozmawialiśmy o pieniądzach na transfery przed sezonem, ale chcemy się jeszcze spotkać z trenerem Ryszardem Tarasiewiczem - mówi członek rady nadzorczej.
źródło: Polska Gazeta Wrocławska