Grała młodzież

W czwartek popołudniu na stadionie przy ulicy Oporowskiej odbył się casting do drużyny Młodej Ekstraklasy. Do Wrocławia na testy przyjechało 36 piłkarzy (33 z pola oraz 3 golkiperów). Po krótkiej rozgrzewce zawodników podzielono na dwie drużyny i rozegrano 3 tercje meczu. Każda z nich trwała po 30 minut. Po zawodach o opinie na temat piłkarzy starających się o angaż w Śląsku poprosiliśmy koordynatora grup młodzieżowych WKS-u Krzysztofa Paluszka.


 

- Dzisiejsze zmagania obserwowało 14 trenerów, którzy mają ocenić zawodników. Każdy z nich indywidualnie oceni każdego piłkarza. Chcę, żeby ocena każdego zawodnika była w miarę obiektywna. Szkoleniowcy, którzy nam pomagają to trenerzy ligowi, którzy szkołą młodzież od kilku lat. Teraz będziemy to wszystko analizować - relacjonuje koordynator grup młodzieżowych Śląska.

Kilku zawodników biorących udział w testach wypadło bardzo dobrze i niewykluczone, iż niedługo zostaną podjęte rozmowy w sprawie ich pozyskania do Śląska. - W grupie znalazło się kilku piłkarzy, którzy "wpadli mi w oko", ale trzeba pamiętać, że to jest dopiero tzw. pierwsze sito. Po selekcji przyjdzie czas na rozmowy z menedżerami piłkarzy oraz ich klubami - informuje trener Paluszek.

Jak się okazuje dziś z różnych względów w stolicy Dolnego Śląska nie pojawiło się kilku piłkarzy, którzy są w kręgu zainteresowań klubu. Wiele wskazuje na to, że wkrótce na Oporowską przyjadą kolejni kandydaci do gry we Wrocławiu. - Być może zdecydujemy się na jeszcze jeden casting. Prawdopodobnie odbędzie się on w czerwcu i będzie skierowany głownie do zawodników, którzy aktualnie jeszcze grają w różnych ligach lub barażach - zakończył skaut Śląska.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.