''Gramy dla kibiców i dla siebie !!!''

Po końcowym gwizdku nasi zawodnicy mieli ogromne zastrzeżenia do bramek zdobytych przez Polonię. Podejrzewają, że pierwsza mogła paść ze spalonego. Druga natomiast padła po wybiciu piłki na aut z powodu leżącego na murawie zawodnika, po czym wrocławianie nie doczekali się gestu Fair Play. Poloniści bezpośrednio po wznowieniu gry przeprowadzili akcję bramkową. Brak w składzie Bugaja i Budki spowodowany był dziś urazem zasygnalizowanym pod czas przed meczowej rozgrzewki.



Oto kilka słów komentarza które padły z ust Piotra Celebana


 

Bramki padły dzisiaj w dziwnych okolicznościach.


- Przy drugiej bramce gospodarze nie zachowali się fair play, my wybiliśmy piłkę na aut, a potem oni przeprowadzili bramkową akcję, po czym mówili „jakie fair play, my nie gramy fair play”.



Ale co się dzisiaj właściwie stało, jakie są przyczyny porażki?


- Nie wiem , naprawdę nie wiem.



Czy zamieszanie przedmeczowe miało jakiś wpływ na przebieg gry?


- Na pewno mogło się to trochę odbić, cały czas mamy pod górkę, ale my gramy tylko dla kibiców i dla siebie. Dla nikogo więcej.



Mimo przegranej walczymy o awans?


- Tak. Nadal walczymy. Walczymy o 3 punkty w niedzielę z ŁKS-em , walczymy dla kibiców i dla nas.

źródło: Drom

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.