Jagiellonia ME - Śląsk ME 1:4 (0:1)

Na kilka godzin przed drużynami seniorskimi, na drugim końcu polski losy spotkania w ramach rozgrywek Młodej Ekstraklasy rozstrzygali młodzi zawodnicy Jagiellonii i Śląska. Podopieczni trenera Andrzeja Ignasiaka wysoko pokonali padlaską jedenastkę, na ich terenie aplikując aż 4 bramki, tracąc zaledwie jedną - w ostatniej minucie gry. Wrocławianie grali rozmyślnie i skutecznie odnosząc w pełni zasłużone zwycięstwo, choć do Białegostoku udali się bez najlepszego strzelca ligi - Kamila Bilińskiego, który zasilił szeregi pierwszej drużyny. Dwa trafienia dla Śląska zaliczył Jakub Małecki, piłkę w siatce Jagi zdołali umieścić także Krzysztof Kaczmarek i Bartosz Kaśnikowski. Honorowego gola dla gospodarzy zdobył Michaela Fidel Guevara Legua.


 

Początek spotkania nie wróżył tak wysokiego wyniku, a do przerwy na tablicy widniał wynik 0:1. Piłkarze WKS-u rozpoczęli mecz skoncentrowani i nie pozwolili gospodarzom na rozwinięcie skrzydeł. Już w drugiej minucie na bramkę groźnie uderzał Duraj. Na brak pracy nie narzekał także debiutujący we wrocławskiej bramce Jacek Sajak, który w 10 minucie mógł mówić o sporym szczęściu, gdy rywal nie trafił w dobrej sytuacji w bramkę. Ataki oraz strzały z obu stron nie odnajdowały drogi do siatki. Sytuacja zmieniła się dopiero w 33 minucie gdy w polu karnym sfaulowany został Kaczmarek, a arbiter wskazał na 11 metr. Pewnym egzekutorem okazał się Małecki, który dwukrotnie musiał posyłać piłkę do siatki, bowiem za pierwszym razem inni piłkarze zbyt wcześnie wbiegli w pole karne.

Po przerwie wrocławianie szybko podwyższyli prowadzenie, a na listę strzelców wpisał się ponownie Małecki. W 60 minucie było już 0:3, Kaczmarek pięknie uderzył z wolnego i futbolówka zatrzepotała w siatce. Wysokie prowadzenie pozwoliło piłkarzom Śląska na spokojne rozgrywanie piłki. Po jednej z akcji z rzutu wolnego dośrodkowywał Małecki, a Kaśnikowski głową dobił gospodarzy.
Jagiellonia szukała sposobu na honorowe trafienie i sztuka ta udała się, lecz dopiero w ostatniej minucie gry.
Michaela Fidel Guevara Legua silnie uderzył z rzutu wolnego, a Sajak nie zdołał wybić piłki.

Jagiellonia Białystok ME – Śląsk Wrocław ME 1:4 (0:1)
Guevara 90’ - Małecki 34’ (k), 50’, Kaczmarek 60’, Kaśnikowski 72’

Jagiellonia ME: Adamiak - Mogielski, Gogol, Pacan, Hryszko (80. Plaga) - Grudziński(46.Sulkowski), Guevara, Arłukowicz (60.Murawski), Dzienis - Zaniewski, Świderski.

Śląsk ME: Sajak – Bąk, Suppan, Kaśnikowski, Frey (75’ Bodnar) – Szydziak, Kaczmarek, Małecki, Milczarek (80’ Wiraszka), Baranowski – Duraj (65’ Góral).

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.