Jakim składem na Ruch? Typujemy skład WKS-u
fot.: Paweł Kot
Po zwycięstwie z Legią Warszawa 4:0, piłkarze Śląska wybiorą się tym razem do Chorzowa, by jako pierwsza drużyna w tym sezonie rozegrać mecz na stadionie Śląskim. Kto zdaniem naszego redaktora powinien znaleźć się w wyjściowej jedenastce wrocławian?
Ideą tego cyklu jest pokazanie, jaki skład na mecz wybrałbym ja. Nie jest to zgadywanie lub prezentowanie, jaki skład wytypuje trener Jacek Magiera.
Tradycyjnie zerknijmy w szeregi kadry Trójkolorowych. Kogo może zabraknąć w Chorzowie?
- Na przedmeczowej konferencji prasowej dowiedzieliśmy się, że wciąż kontuzjowany jest Martin Konczkowski, który powoli dochodzi do siebie i być może będzie już do dyspozycji trenera na kolejne spotkanie.
- Z jeszcze większym urazem zmaga się Krzysztof Kurowski. Młodzieżowiec na początku miesiąca przeszedł operację kolana. Obrońca uszkodził na treningu łąkotkę, a jego przerwa będzie trwała około cztery miesiące, więc zobaczymy go dopiero w rundzie wiosennej.
BRAMKARZ
Rafał Leszczyński jest liderem w liczbie czystych kont w tym sezonie. 31-latek nie puścił gola w pięciu meczach. Tym samym golkiper Śląska nie daje żadnych argumentów trenerowi, by dokonał zmiany między słupkami. W spotkaniu z Legią zanotował nawet asystę drugiego stopnia, przy bramce Samca-Talara. To właśnie on długim podaniem uruchomił Nahuela, który pognał przed siebie i nawinął Augustyniaka.
OBRONA
Pod nieobecność Konczowskiego, prawą stronę defensywy przejmuje Patryk Janasik, który sam niedawno zmagał się z kontuzją, ale w ostatnim meczu był już w pełni sprawny, by zagrać od pierwszej minuty. Na stoperach nie przewiduję żadnych zmian, Petkov i Bejger to solidny duet, gwarantujący bezpieczeństwo z tyłu. Z lewej strony tradycyjnie Matsenko, chociaż przy korzystnym wyniku, w drugiej połowie dałbym ostatni kwadrans zagrać Borthwick-Jacksonowi.
"To prawda, Aleks Petkov dzień przed meczem nie trenował, miał gorączkę i nie był w pełni sił. W sobotę temperatura spadła i mógł zagrać" - J. Magiera.
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) October 22, 2023
Nie każdy bohater nosi pelerynę. pic.twitter.com/3mstz2CMv0
POMOC
Po tak kapitalnej drugiej połowie, gdzie każdy z pomocników i skrzydłowych miał swój udział przy golu dla Śląska, ciężko mi "ukarać" któregoś z nich i posadzić na ławce rezerwowych. W końcu zwycięskiego składu się nie zmienia, a każdy z nich (Pokorny, Olsen, Schwarz, Nahuel i Samiec-Talar) zasługują na miejsce w wyjściowym składzie. Mnie osobiście cieszy powrót o formy Patricka Olsena, na którego spadło dużo krytyki wiosną i na początku tego sezonu. Dziś, to bardzo dobry boiskowy partner dla Petra Schwarza.
ATAK
W ostatnim meczu nie dał się sprowokować, ani faulował na tyle, by ujrzeć żółty kartonik. Na dodatek z Legią ustrzelił dublet i ma na swoim koncie już jedenaście bramek w tym sezonie. Erik Exposito to król nie tylko Wrocławia, ale całej polskiej ekstraklasy. Nie może go zabraknąć również w sobotę.
