Jeszcze o meczu z Hetmanem

Nie ma szczęścia w tym sezonie Śląsk Wrocław w Zamościu. 5 tygodni temu, na inaugurację II ligi Wrocławianie przegrali 2:0, podobnie jak w dniu dzisiejszym w 1/16 PP.
Mecz był przeciętnym widowiskiem, choć nie brakowało bramkowych sytuacji, zarówno z jednej jak i drugiej strony. Bardzo dobre spotkanie rozegrał nowy nabytek Hetmana Branko Rasić. Takiego technika dawno w Zamościu nie było. Pierwsza bramka została wypracowana właśnie przez Rasićia, który to zacentrował dokładnie na głowę Pachelskiego, a ten z 5 metrów "kozłem" posłał piłkę do bramki. Sytuacja, po której padła druga bramka była wręcz filmowa. Łukasz Giza "wyłuskał" piłkę od obrońcy Śląska, ściągnął na siebie dwóch obrońców i piętą odegrał do wychodzącego mu zza pleców na czystą pozycję Rasićia. Serb nie miał problemów z umieszczeniem piłki w bramce.
Tak więc Hetman wygrał ze Śląskiem Wrocław 2:0 i w następnej rundzie PP zmierzy się ze zwycięzcą meczu ŁKS - Pogoń Szczecin. Kibicom we Wrocławiu pozostaje tylko niedosyt, że drużyna kolejny raz odpada już na początku rozgrywek.


 

Bramki:Pachelski (55 min), Rasić (88 min)

Żółte kartki: Smoliński (Hetman) - Ignasiak (Śląsk)

Widzów: 1500

źródło: http://www.hetman.zamosc.pl/własne

Autor

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.