Juniorzy grali ze zmiennym szczęściem

W niedzielę mecze 2. kolejki LDJ rozegrali młodzi zawodnicy Śląska Wrocław. Rywalami piłkarzy ze stolicy Dolnego Śląska był zespół Karkonoszy Jelenia Góra, tegoroczny beniaminek. Niestety wrocławianom nie udało się na Stadionie Olimpijskim wygrać obu spotkań. Juniorzy starsi niestety przegrali 2:3(1:3), za to młodsi zdeklasowali rywali wygrywając aż. 14:2 (8:1).



 

Podopieczni trenera Pietraszewskiego fatalnie rozpoczęli pojedynek, a z pewnością tego występu do udanych nie zaliczy Rożej, po którego błędzie piłkę przechwycił rywal i wygrał pojedynek z Płoszczycą. Po 10 minutach było już 0:2, gdy Rożej pozostał z tyłu, tym samym nie udało się złapać gracza z Jeleniej Góry na pozycji spalonej. Wrocławianie starali się odrobić straty i w 24 minucie po dośrodkowaniu z prawej strony piłkę głową skierował Han. Kilka minut później przed szansa na wyrównanie stanął Bąk, ale tym razem był golkiper Karkonoszy. Tuż przed przerwą jedna z nielicznych kontr gości, którzy po objęciu dwubramkowego prowadzenia skupili się na bronieniu korzystnego rezultatu, zakończyła się faulem Petyniaka i arbiter podyktował rzut karny, który został pewnie wykorzystany i na przerwę wrocławianie schodzili przegrywając dwoma golami.
Kilka minut po wznowieniu gry na zaskakujący strzał z dystansu zdecydował się Bąk, ale trafił tylko w poprzeczkę. W 59 minucie piłkę zmierzającą do bramki po strzale Majewskiego w ostatniej chwili zdołali wybić rywale, a kilka minut później w wyśmienitej okazji znalazł się Szczypior, jednak z kilku metrów trafił w bramkarze. Po rzucie rożnym i centrze Pałysa już lepiej wyregulował celownik i głową posłał piłkę do siatki. Choć wrocławianie próbowali doprowadzić do remisu – uderzali Han, Szczypior, Bąk – to wynik nie uległ zmianie. Szkoda straconych punktów, bo wrocławianie z pewnością nie byli zespołem słabszym, o wyniku zadecydował fatalny początek. Pojedynek z Karkonoszami był szczególnym spotkaniem dla Płoszczycy, Hana i Petyniaka, którzy wcześniej reprezentowali barwy jeleniogórzan.


Śląsk: Płoszczyca – Petyniak (72’ Ulatowski), Rożej (27’ Kaczmarek), Mazur, Bąk – Pałys (65’ Skrog), Han (77’ Biernat), Milczarek, Majewski – Szczypior, Korkosz.





Za porażkę kolegów zrewanżowali się juniorzy młodsi, dla których spotkanie to było treningiem strzeleckim. Najlepszymi egzekutorami z ekipy trenera Króla byli Miazgowski i Matłoka, którzy zdobyli po 4 gole. Bramki dla Śląska kolejno zdobywali: Miazgowski 3’, Miazgowski 15’, Garyga 20’, Kamil Michalski 22’, Miazgowski 25’, Miazgowski 31’, Garyga 37’, Kamil Michalski 38’, Poważny 57’, Matłoka 61’, Matłoka 63, Matłoka 65’, Grabski 73’, Matłoka 74’. Rywale trafiali do siatki w 34 minucie (błąd Soberki) i 42 minucie (głową po rzucie rożnym).


Śląsk: Dąbrowski – Mierzwa (40’ Poważny), Soberka (57’ Kapałczyński), Zapał, Nazar – Karasek (62’ Maksymiuk), Straszewski, Kamil Michalski (40’ Grabski), Garyga (47’ Bartnik), Jędrzejowski – Miazgowski (40’ Matłoka).

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.