Już nie zainteresowani?

Do wrocławskiego pierwszoligowca nie odzywają się działacze Amiki Wronki, która jeszcze niedawno była zainteresowana Marcinem Wasilewskim. W tej sprawie ubolewamy, że Amica się nie odzywa. Wykazali wstępne, telefoniczne zainteresowanie, ale czas na konkretne rozmowy - mówi wiceprezes Śląska. Dla wrocławskiego klubu obecnie brak odpowiedzi z Wronek to nie jest zła wiadomość. Wasilewski we wszystkich meczach, mimo młodego wieku był główną podporą drużyny. Jednak narazie nie ma się z czego cieszyć, Śląsk wcześniej czy później dostanie kuszące propozycje sprzedaży swojego obrońcy. Pytanie jest tylko, kiedy to nastąpi?






źródło: Gazeta Wrocławska/własne

Autor

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.