Koniec marzeń o awansie!
piśmie od związku znalazła się m.in informacja o tym, że na pewno nie dojdzie do barażowego spotkania pomiędzy naszym klubem i Ruchem. Ponadto, ze sporym zdziwieniem przeczytaliśmy w liście, o tym że nasz klub poddaje w wątpliwość uczciwość i bezstronność PZPN-u. Ale to co nas zdziwiło najbardziej, to ostatnie zdanie. Zacytuję „Przypominam, że przynależność do naszego stowarzyszenia jest dobrowolna” - powiedział prezes Cymanek.Jak nam powiedział Cymanek, zarząd WKS-u zredagował już odpowiedź, wyrażając w niej zdziwienie wspomnianym ostatnim zdaniem listu Listkiewicza i podkreślając, że Śląsk działa już w strukturach PZPN od ponad 50 lat, a także ponownie wyraził żal z powodu sytuacji, w której mecze grupy B, nie zostały w przeciwieństwie do tych w grupie A, zsynchronizowane w czasie.
Cóż to chyba już koniec marzeń o dodatkowym meczu z Ruchem i awansie do grupy mistrzowskiej. Teraz trzeba się skupić na najbliższym spotkaniu z KSZO. Wrocławski klub czeka teraz ciężka walka o każdy punkt. Na pewno w czasie pojedynków w grupie spadkowej nie zabraknie emocji i kontrowersyjnych decyzji, na pewno jeszcze nie raz Śląsk będzie się czuł pokrzywdzony, jeśli będzie przegrywać w decydujących momentach.
źródło: Gazeta Wrocławska/własne