Łaskawy Dutkiewicz

Podczas wczorajszych obrad komisji bezpieczeństwa przy prezydencie Wrocławia Rafale Dutkiewiczu zdecydowano, że na pewno nie dojdzie do zamknięcia stadionu przy Oporowskiej. - Uznano, że to niewiele da, bo przecież rozruchy pseudokibiców przeniosłyby się poza stadion - argumentuje rzecznik prezydenta Marcin Garcarz. - Trudno też karać normalną publiczność, której na stadionie przy Oporowskiej nie brakowało, z winy innych.



 

W trybie pilnym zainstalowany zostanie monitoring osiedlowy, który obejmie tereny wokół stadionu. Prezydent przeznaczy także pieniądze z rezerwy budżetowej na dofinansowanie akcji policji podczas imprez wysokiego ryzyka.


Kolejne działanie, jakie ma podejmować policja przed takimi imprezami wyraża się w haśle: "Szczelny Wrocław". Polegać ma na bardzo szczegółowym monitorowaniu autokarów wjeżdżających do miasta podczas szczególnie niebezpiecznych meczów.


- Prezydent chce też, by przez naszych parlamentarzystów podjąć działania zmierzające do wprowadzenia takich uregulowań prawnych, by zakaz stadionowy był przestrzegany i żeby pseudokibice w dniu meczu musieli meldować się na policji - relacjonuje Garcarz.




źródło: gazeta.pl

Autor

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.