Lato: trenerem reprezentacji będzie Polak

Jak co roku przed rozpoczęciem rozgrywek piłkarskiej ekstraklasy w polskiej piłce panuje, delikatnie to ujmując, chaos. Nie wiadomo kiedy odbędzie się baraż o ekstraklasę i jakie zespoły w niej wystąpią. Niepewna jest nawet ilość drużyn jaka może wystąpić w najbliższym sezonie w najwyższej klasie rozgrywkowej! Ostatnimi czasy pojawiły się głosy na temat powiększenia ekstraklasy, a wszystko przez zamieszanie dotyczące degradacji dwóch łódzkich klubów, ŁKS-u i Widzewa. Na nurtujące wszystkie kwestie starał się odpowiedzieć Grzegorz Lato, prezes PZPN, w wywiadzie dla portalu „Interia”.


 

Według byłego króla strzelców mistrzostw świata, za zamęt jaki panuje przed rozpoczęciem rozgrywek ekstraklasy wcale nie odpowiada PZPN. - Całe to zamieszanie, to przecież nie jest wina związku. O przyszłości Widzewa zadecyduje Trybunał Arbitrażowy przy PKOl., a sprawę ŁKS-u rozstrzyga Sąd Administracyjny. Nie zamierzam komentować tych spraw, bo nie należą do moich kompetencji -stwierdził Grzegorz Lato. Zrzucanie na PKOL i Wojewódzki Sąd Administracyjny całej winy, jest bardzo sprytne, jednak gdyby nie brak jakichkolwiek działań „betonu” z ulicy Miodowej, to już dziś znalibyśmy skład ekstraklasy. Według prezesa PZPN, sprawa ŁKS-u powinna się wyjaśnić w ciągu najbliższych 10 dni, natomiast o sytuacji Widzewa Łódź, były zawodnik Stali Mielec nie chciał się wypowiadać. O terminie i składzie drużyn na spotkania barażowe, Grzegorz Lato powiedział: - Jak trzeba będzie grać baraż, to na pewno zdążymy wyznaczyć terminy przed startem ligi. Na pewno nie powiększymy ekstraklasy. Jakiekolwiek sugestie na ten temat to bzdura. Dla prezesa PZPN jest nieistotna kwestia zawodników, którym 30 czerwca kończy się kontrakt z obecnymi klubami, a to oznacza, że siłą rzeczy nie będą mogli wystąpić w spotkaniach barażowych. - Mnie interesują kluby, a nie zawodnicy. W barażach zagrają ci, których kluby będą w danym momencie mogły wystawić - stwierdził były reprezentant Polski, który nie chciał powiedzieć o czym dyskutował z właścicielami najbogatszych klubów ekstraklasy.

Pytany o fatalną postawę naszej reprezentacji podczas tourne po Republice Południowej Afryki, były trener Olimpii Poznań powiedział, że mimo wszystko Polska ma nadal olbrzymie szanse na awans do zbliżających się mistrzostw świata, a naszym atutem w eliminacjach mają być dwa spotkania rozgrywane na stadionie Śląskim w Chorzowie. Ponadto w wywiadzie dla portalu „Interia” padło nazwisko Ryszarda Tarasiewicza, w kontekście objęcia funkcji selekcjonera reprezentacji po Leo Beenhakkerze, ale prezes PZPN stwierdził, że są to wymysły dziennikarzy. Pytany o innych kandydatów na stanowisko pierwszego trenera kadry, Grzegorz lato powiedział: - Na razie żadnych nazwisk.

źródło: Interia.pl

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.