Listkiewicz o Śląsku
wyprawy do Wrocławia, Michał L. urzeczony urokami stolicy Dolnego Śląska, udzielił wywiadu dla Słowa Sportowego. Nas naturalnie zainteresowała opinia Prezesa na temat WKS-u. Kurtuazyjne pytanie? Kurtuazyjna odpowiedź? Oceńcie sami... Słowo S.: Bliski panu Śląsk Wrocław gra w tym sezonie w III lidze, ale ma duże szanse, aby wrócić do wyższej klasy rozgrywkowej.
M Listkiewicz: Cieszy mnie, że Grzegorz Schetyna zgodnie z moimi prośbami zaangażował się w piłkę. Namawiałem go wielokrotnie. Nie porzucając koszykówki, wszedł w piłkę i
jest on gwarantem sukcesu. Potrzeba na to tylko czasu. Grzegorza uprzedzałem, że musi być cierpliwy. W piłce nie jest tak samo jak w koszykówce, że gdy ma pieniądze, zaangażuje kilku dobrych koszykarzy i może się bić o mistrzostwo. Gra w piłkę jest dużo bardziej złożona, jest większa rywalizacja i na sukcesy trzeba mocno pracować. Śledzę losy Śląska i widzę, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Marzy mi się, aby Wrocław znów miał drużynę w ekstraklasie. I to nawet z egoistycznych przyczyn – tutaj jest duże zapotrzebowanie na futbol, Wrocław ma wspaniałych kibiców. Mam nadzieję, że niedługo ze stadionem również coś zacznie się dziać i w stolicy Dolnego Śląska powstanie obiekt piłkarski z prawdziwego zdarzenia.
źródło: Słowo Sportowe / fot.:PZPN.pl