Motobi wystawione do wiatru.
Do sporego nieporozumienia doszło dziś w związku z planowanym meczem sparingowym. Zgodnie z wcześniej uzgodnionym terminem, o godz. 12:00, na boisku przy ul.Sztabowej stawiła się w komplecie drużyna Motobi, arbitrzy i ponad stuosobowa grupa widzów zaproszonych za pośrednictwem wrocławskich mediów. Jedyne czego zabrakło to... drużyny wrocławskiego Śląska. Jak udało nam się dowiedzieć, zmiana planów nastąpiła nagle, o czym został poinformowany Pan Ryszard Sobański. Niestety nieznane są dokładne przyczyny tak fatalnego rozegrania sytuacji, jak i miejsce w którym utknęła informacja przekazana przez kierownika drużyny Śląska, Waldemara Tęsiorowskiego. Jedno jest pewne, minie trochę czasu zanim wystawieni dziś do wiatru zawodnicy, sędziowie i kibice zapomną to niefortunne faux-pas.
Zamiast meczu z Motobi, Śląsk rozegra dziś w Gutowie Małym spotkanie kontrolne ze szczecińską Pogonią. Początek planowany jest na godz. 15.00.
źródło: własne