Naskręt negocjuje
Piłkarz uwarunkował jednak podpisanie aneksu do kontraktu od wypłacenia mu zaległych pieniędzy. Naskręt nie ukrywa, że chciałbym powrócić do Śląska. Jednak nie zapominajmy, że jeszcze kilka tygodni temu usilnie poszukiwał nowego pracodawcy. Dodać należy, że Naskręt ma ważną umowę ze Śląskiem jeszcze przez rok, co bardzo utrudniało mu znalezienie nowego zespołu. Jak wiadomo sytuacja na rynku transferowym jest taka, że kluby nie chcą kupować przeciętnych piłkarzy, tylko zatrudniać po wygaśnięciu ich kontraktów. Sprawa zatrudnienia Naskręta powinna wyjaśnić się już niedługo, tym czasem działacze Ślaska zgłosili obrońcę do rozgrywek ... IV ligi. źródło: własne