Nie o pietruszkę! Śląsk - Lech Zielona Góra. Zapowiedź meczu

W najbliższy piątek o godzinie 18 wrocławski Śląsk zmierzy się na stadionie przy Oporowskiej z Lechem Zielona Góra. I chociaż karty są już rozdane, zapowiada się ciekawy mecz. Do Wrocławia przyjeżdża, bowiem rozpędzona drużyna z grodu Bachusa, która w trzech ostatnich meczach zwyciężała nie tracąc przy tym żadnej bramki.
Rozegrany w październiku, pierwszy mecz obu drużyn był niezwykle zacięty. O zwycięstwie Śląska zadecydowało trafienie Pawła Sasina z rzutu karnego w 90. minucie. Jak będzie teraz, kiedy mecz nie ma już tak wysokiej stawki? No właśnie z tą rangą spotkania jest tak, że teoretycznie gramy o pietruszkę, w praktyce jednak stawka meczu jest duża. Piłkarze Śląska walczą, bowiem o tych kibiców, których na stadion ściągają dobre wyniki, ale przede wszystkim ambitna i ładna gra. O tym jak ważne będzie wsparcie fanów w meczach barażowych nikogo nie trzeba przekonywać. Zatem... spodziewajmy się ładnej gry i efektownego zwycięstwa Śląska.
Wierząc w to, że zawodnicy Śląsk zagrają dla swych fanów i myśli o barażach zostawią w szatni. Zapraszamy wszystkich na mecz. Termin meczu jest trochę niefortunny, ale... otwiera się szansa dla nas. Kończąc zajęcia w szkole lub pracy i śpiesząc na mecz warto pociągnąć ze sobą jakiegoś znajomego z ławki lub współpracownika. Pokażmy, że piłkarze Śląska mają, dla kogo grać. Do zobaczenia na Oporowskiej!
Hej Śląsk!
źródło: własne