Oceny za Wisłę
Oto oceny, na które naszym zdaniem zasłużyli gracze Śląska w meczu z krakowską Wisłą. Skala 1-10.Ivo Vazgec 6 - Wisła stworzyła sobie mnóstwo sytuacji strzeleckich w zwiazku z czym Chorwat był jednym z najaktywniejszych zawodników Śląska. Wybronił kilka trudnych piłek, a jego konta nie obciążą żadna z trzech bramek jakie zdobyli gracze Białej Gwiazdy.
Tadeusz Socha 3 - Na tle ofensywnych graczy Wisły wypadł bardzo blado. Podobnie jak cała defensywa WKS-u. Jego bezpośredni rywal na boisku lewoskrzydłowy Kirm był jednym z najlepszych piłkarzy piątkowego widowiska. Socha pozwalał mu na bardzo dużo i w efekcie Słoweniec zaliczył 2 asysty.
Piotr Celeban 0 - Do momentu faulu na Pawele Brożku i czerwonej kartce grał poprawnie, ale sytuacja z 26 minuty nie pozwala na wystawienie oceny wyższej niż 0.
Jarosław Fojut 4 - Ostatni raz Śląsk stracił na Oporowskiej 3 bramki jeszcze jako 2 ligowiec w starciu ze Zniczem Pruszków. Nieporozumienie z Pawelcem przy 3 golu obciąża konto obu zawodników. Tylko nie skuteczności piłkarzy Wisły i Vazgecowi wrocławianie zawdzięczają "zaledwie" 3 bramki.
Mariusz Pawelec 3 - Najsłabszy występ Maria w obecnym sezonie. Nie upilnował rywali przy dwóch bramkach. Przy drugiej w polu karnym łatwo ograł go Piotr Ćwielong, natomiast przy 3 golu wraz z Fojutem nie upilnowali Małeckiego.
Antoni Łukasiewicz 2 - Fatalne zachowanie przy pierwszej bramce dla Wisły. Kibice Śląska z pewnością przypomnieli sobie zagranie Antka ze spotkania z Jagiellonią Białystok, kiedy to nasz zawodnik został w dziecinny sposób ograny przez Raicha. Jeden z najsłabszych występów Łukasiewicza w Ekstraklasie.
Sebastian Mila 4 - Rogerowi nie można odmówić chęci i zaangażowania, ale obecnie jest cieniem samego siebie, jednak na taką sytuację na pewno spory wpływ ma fakt, iż przez ostatnie 5 miesięcy pauzował z powodu kontuzji. W poprzednim sezonie Mila był liderem Śląska, od którego Ryszard Tarasiewicz rozpoczynał ustalanie składu. W starciu z Wisła wypadł przecietnie podobnie jak cała druga linia. Trzeba pamiętać, że zagrał na kilku pozycjach.
Janusz Gancarczyk 3 - wszedł w 46 minucie za Antoniego Łukasiewicza i ciężko stwierdzić, że wniósł do drużyny to czego oczekiwał od niego Ryszard Tarasiewicz. Miał więcej strat niż dobrych podań i rajdów. W porównaniu do gry jaką prezentował w poprzednim sezonie, obecnie jest sporo słabszy.
Krzysztof Ulatowski 4 - Wraz z Sebastianem Dudkiem miał stanowić o sile ofensywnej Śląska. Do momentu czerwonej kartki dla Piotra Celebana ich gra wyglądała całkiem dobrze. Później Wisła zdecydowanie zdominowała środek pola.
Sebastian Dudek 5 - Strzelił bramkę z rzutu karnego i dlatego ma wyższą notę niż Krzysztof Ulatowski. Junior Diaz i Tomas Jirsak wygrali rywalizację z wrocławianami.
Amir Spahić 6 - Najjaśniejszy punkt Śląska w konfrontacji z Wisłą. Gdy grał na lewej pomocy to właśnie z jego strony krakowianom groziło największe niebezpieczeństwo. Kiedy czerwoną kartkę otrzymał Celeban, a chwilę później fatalny błąd popełnił Łukasiewicz Ryszard Tarasiewicz cofnął Spahicia na lewą obronę. To nie przeszkodziło Amirowi wypracować rzutu karnego po którym padł gol dla Śląska.
Tomasz Szewczuk 3 - Nie stanowił żadnego zagrożenia dla obrońców Wisły. Z drugiej strony nie otrzymał żadnej piłki, po której mógłby zdobyć bramkę. Podobnie jak w przypadku Sebastiana Mili nie można odmówić mu chęci czy zaangażowania, ale w potyczce z Białą Gwiazdą to nie wystarcza,
źródło: Mazi