Pilarz i Kokoszanek już nie potrzebni

W czasie kiedy Krzysztof Pyskaty przebywał w Austrii w Śląsku zaczęły się poszukiwania jego ewentualnego następcy. Najwięcej uznania w oczach wrocławskich trenerów zyskał Michał Kokoszanek, były bramkarz Lecha Poznań. Pod uwagę brany był również Krzysztof Pilarz z Lechii Gdańsk. Teraz kiedy sytuacja z Pyskatym się wyjaśniła, najprawdopodobniej nie dojdzie do transferu żadnego nowego bramkarza. Jak będzie z innymi pozycjami w Śląski?

źródło: własne

Autor

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.