PNK: Dopiero co żegnała się ze Śląskiem. Buś ma już nowy klub
fot.: facebook/Lech Poznań UAM
Marcelina Buś została nową zawodniczką Lecha Poznań UAM. Napastniczka, która niedawno była żegnana przy Oporowskiej, szybko znalazła nowy klub. Jej odejście może być jednak dopiero początkiem większych zmian w kobiecym Śląsku Wrocław.
Jeszcze niedawno Marcelina Buś odbierała przy Oporowskiej pamiątkową koszulkę za 132 występy w barwach Śląska Wrocław. Był to symboliczny moment pożegnania zawodniczki, która przez lata była jedną z ważniejszych postaci kobiecej sekcji WKS-u. Teraz wiadomo już, gdzie napastniczka będzie kontynuować karierę.
Marcelina Buś nową zawodniczką Kolejorza 🔥
— Lech Poznań UAM (@lech_uam_women) 1 czerwca 2026
22-letnia napastniczka zamieniła Śląsk Wrocław na Lecha Poznań i związała się z nami kontraktem do 2028 roku.
Marcelina, witamy w 🔵⚪️ barwach! pic.twitter.com/ozS4hc6JZb
Buś została nową piłkarką Lecha Poznań UAM. Z klubem z Wielkopolski związała się kontraktem obowiązującym do 2028 roku.
Z Wrocławia do Poznania
Dla 22-letniej napastniczki będzie to pierwsza taka zmiana po bardzo długim okresie spędzonym we Wrocławiu. Buś swoją piłkarską drogę zaczynała w Triku Sołtysowice, później trafiła do AZS-u Wrocław, a po przejęciu sekcji kobiecej przez Śląsk została zawodniczką Wojskowych. W stolicy Dolnego Śląska spędziła łącznie dwanaście lat.
We Wrocławiu spędziłam dwanaście lat i czułam, że potrzebuję zmiany, świeżości. Lech pokazał, jak szybko rozwija się na przestrzeni tych lat, wierzę w ten projekt i nie mogę doczekać się tych trofeów, które wspólnie będziemy zdobywać. Chcę jak najszybciej wrócić do zdrowia i to jest teraz dla mnie najważniejsze. W późniejszym okresie moimi celami są walka o tytuł królowej strzelczyń oraz medale mistrzostw Polski z Lechem Poznań UAM
- powiedziała Buś cytowana przez oficjalną stronę Lecha.
Nowy klub podkreśla przede wszystkim doświadczenie napastniczki. Mimo młodego wieku Buś ma już za sobą ponad 150 meczów na poziomie Ekstraligi i ponad 50 zdobytych goli. Była także młodzieżową reprezentantką Polski, a jej bardzo dobry sezon 2023/24 został doceniony wyborem do najlepszej jedenastki rozgrywek.
To może być dopiero początek zmian
Transfer Buś do Lecha Poznań UAM to kolejny sygnał, że w kobiecym Śląsku Wrocław może dojść latem do naprawdę dużych przetasowań. Niedawno z klubem pożegnała się Karolina Iwaśko, która zakończyła piłkarską karierę, wcześniej z funkcji pierwszego trenera z powodów zdrowotnych zrezygnował Przemysław Piekielny, a wraz z końcem czerwca swoją pracę w Śląsku zakończy także Piotr Jagieła, koordynator sekcji kobiecej i jedna z najważniejszych osób w historii tego projektu.
To wszystko sprawia, że przed nowym sezonem pytań jest więcej niż odpowiedzi. Zmiany mogą dotyczyć właściwie każdego poziomu funkcjonowania drużyny, od pionu organizacyjnego i kadry szkoleniowej po samą szatnię. Szczególnie że aż 16 zawodniczek z pierwszego zespołu ma kontrakty obowiązujące tylko do końca czerwca.
Na tej liście znajdują się między innymi Dominika Szkwarek, Aleksandra Dudziak, Aleksandra Żurek, Ewelina Piórkowska, Karolina Gec, Kinga Wyrwas czy Paulina Guzik. Nie mówimy tu o nazwiskach z marginesu kadry, ale o zawodniczkach, które przez ostatnie miesiące lub lata były częścią pierwszej drużyny. Nawet jeśli nie wszystkie odejdą, skala niepewności pozostaje dziś znacząca.
