Pogoniona Swora. Śląsk - Swornica 4:0 (2:0)

Niemal pół godziny czekali kibice na pierwszą bramkę zdobytą przez Śląsk w meczu ze Swornicą Czarnowąsy. Po szybkiej kontrze i zamieszaniu na polu karnym, z 11 metrów piłkę do bramki gości skierował Ulatowski. Ten gol był przełamaniem strzeleckiej niemocy zawodników WKS-u, ale przede wszystkim przełamaniem dla samego autora tego trafienia.
[cała relacja]
źródło: włane