W sobotnim spotkaniu Śląska z Lechem, przyjrzeliśmy się postawie dwóch środkowych pomocników obu zespołów - Sebastianowi Dudkowi oraz Rafałowi Murawskiemu. Obaj piłkarze byli odpowiedzialni za rozbijanie ataków rywali i rozgrywanie piłki. Z powodu urazu Jarosława Fojuta, do linii obrony cofnięty został Antoni Łukasiewicz, przez co Sebastian Dudek miał więcej niż zwykle pracy w defensywie. Obaj środkowi pomocnicy mogą pochwalić się wyjątkową celnością swoich podań. Sebastian Dudek, który musiał często cofać się do defensywy, popełnił więcej strat od zawodnika Lecha, jednak zanotował więcej przechwytów. Piłkarz z Wrocławia był dwukrotnie faulowany, sam przewinił 3 razy, a Rafał Murawski popełnił dwa faule. Obaj piłkarze zagrali dobry mecz i rozegrali pełne 90 minut.