Popek jednak zagra?
Po meczu z ŁKS-em obrońca bełchatowian Jacek Popek opuszczał plac gry z silnym bólem nogi. Defensor, który rozegrał 128 spotkań w ekstraklasie, już przed meczem był kontuzjowany, jednak przezwyciężył ból i rozegrał 61 minut spotkania z łodzianami. Po poniedziałkowych badaniach okazało się, że naciągnięcie mięśnia nie spowoduje jego absencji w najbliższym ligowym starciu GKS-u Bełchatów, którego kolejnym rywalem będzie wrocławski Śląsk. Pojedynek przy ulicy Sportowej w Bełchatowie odbędzie się w piątek, 3 kwietnia o godzinie 20:00. źródło: piłkanożna.pl