Przygotowania do sezonu na półmetku
Bramkarze – odejście Pyskatego nie jest stratą, a wręcz wzmocnieniem, ponieważ wreszcie będą bronić bramkarze potrafiący grać na przedpolu. Zarówno Gruszka jak i Janukiewiczoblemem jest prezentują się poprawnie. Chyba szansę dostanie jednak Radek, choć rywalizacja będzie się toczyć do końca.
Obrona- w tej formacji nastąpiło sporo strat, jednak były też wzmocnienia. Wbrew pozorom może to być solidna formacja. Pewniakami zdają się być doświadczeni Lis Ignasiak i Jawny, warto zwrócić uwagę na Samca. Są jeszcze Imianowski i Dorobek, a w razie potrzeby z tyłu mogą grać Żytko i Sztylka. Jest to istotne, ponieważ pamiętamy jak w ubiegłym sezonie odeszli tuż przed rozgrywkami Janus i Sadzawicki i brakowało dublerów. W tej chwili problemem jest nie brak umiejętności, lecz przede wszystkim brak zgrania. A to można nadrobić.
Pomoc – moim zdaniem najsłabsze ogniwo Śląska. Podstawowym problemem jest brak lidera. Próbowany był w tej roli Woźniak ale bez efektów, a Sztylka i Żytko są bardziej graczami defensywnymi. Na prawej pomocy dobrze prezentuje się Wojciechowski, którego może zastąpić Rudolf. Ten jednak po długiej kontuzji nie jest jeszcze w dobrej dyspozycji. Jest jeszcze Szczot ale z kolei on jest kontuzjowany. Po lewej stronie jest Lato (też kontuzjowany) Sasin i Ostrowski . Nie licząc Jarka Laty średnia wieku tych zawodników wynosi 20 lat. Jest to atut przy budowaniu drużyny na przyszłość jednak brak doświadczenia to spory problem. Jest jeszcze Filipczak, ale ze względu na jego wahania formy raczej będzie on uzupełnieniem.
Atak – powraca do formy Irek Gortowski, który także w Polarze długo się aklimatyzował, by w końcu zostać królem strzelców II ligi. Pomagać mu może Ulatowski (może grać jako defensywny pomocnik) lub ewentualnie Otu. W ataku mogą też grać Ostrowski i Wojciechowski, a za pół roku może dołączy Aleksander. Wszyscy partnerzy Gortiego muszą się jeszcze sporo uczyć.
Czego należy oczekiwać od tej drużyny. Myślę że nie awansu. Śląsk powinien zająć miejsce w środku tabeli. Za 2 – 3 lata z tej drużyny , wzmocnionej obecnymi naszymi juniorami oraz może być niezła, zgrana ekipa. Trzeba tylko wzmocnić pomoc, choć akurat II linia jest mocna w juniorach.
źródło: własne