PZPN ostrzega, a nie kara ...

Wydział dyscyplin PZPN przeprowadził wczoraj postępowanie wyjaśniające w sprawie piłkarza RKS Radomsko Mirosława Kality, który w wywiadzie prasowym stwierdził, iż oczekuje od Ruchu Chorzów 150 tysięcy złotych za zwycięstwo nad Śląskiem Wrocław, który był rywalem zespołu z Chorzowa w walce o awans do grupy mistrzowskiej w rozgrywkach ekstraklasy.

- Kalita powiedział nam, że jego wypowiedź miała być tylko żartem i niczym więcej. Ponieważ zawodnik z Radomska dostał już karę od swojego klubu, w wysokości 5 tysięcy złotych, dlatego też postanowiliśmy odstąpić od wymierzenia dodatkowej kary, ograniczając się jedynie do rozmowy ostrzegawczej przeprowadzonej z zawodnikiem podczas dzisiejszego posiedzenia - stwierdził Wiesław Maciak.

Członkowie WD PZPN przeprowadzili także rozmowy ostrzegawcze z prezesem Ruchu Chorzów Krystianem Rogalą oraz prezesem Śląska Wrocław Januszem Cymankiem. Rzecz dotyczyła wypowiedzi prasowych, w których obydwaj działacze komentowali rywalizację obydwu klubów na finiszu rozgrywek rundy jesiennej.

źródło: pzpn.pl

Autor

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.