PZPN zamknął stadion

Wydział Dyscypliny PZPN zamknął za sobotnie ekscesy kibiców stadion Śląska Wrocław do następnego posiedzenia Wydziału, które odbędzie się w najbliższy czwartek. Na czwartkowe spotkanie wezwani zostali przedstawiciele Śląska z i wtedy zapadnie ostateczna decyzja, co do losów stadionu. Swój udział zapowiedział prezes Śląska Bogdan Ludkowski.
Wrocławscy działacze wystosowali oświadczenie, w którym m.in. apelują do PZPN-u o współpracę i pomoc w walce z patologiami w sporcie, jednocześnie wyrażając ubolewanie z powodu incydentów wywołanych przez kibiców.
- Dziwię się arbitrowi, że mimo tak napiętej sytuacji na stadionie zdecydował się on podyktować jeszcze karnego, którego nie było. Nie usprawiedliwiam naszych kibiców, ale nie można tak prowokować ludzi - powiedział wiceprezes Śląska Włodzimierz Mękarski. - Stąd nasz apel. Łatwo nas teraz ukarać zakazem wstępu kibiców na mecz, ale oni nie są największą bolączką polskiej piłki. Trzeba zacząć wspólne działania dla naprawy naszego futbolu - zakończył Mękarski.
Wobec zaistniałej sytuacji dodatkowego wymiaru nabiera nasze dzisiejsze spotkanie w "Ultrasie". Musimy wspólnie zastanowić się, czy i jak, możemy wywrzeć presję na piłkarską centralę, aby sprawa stadionu została załatwiona pomyślnie dla klubu.

źródło: gazeta wrocławska/własne

Autor

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.