Raport medyczny
Na poniedziałkowych zajęciach piłkarzy Śląska trenowało kilku zawodników mających ostatnio problemy z kontuzjami. Niestety trzech kolejnych z powodów zdrowotnych opuściło zajęcia i ich występy w najbliższych meczach stoją pod dużym znakiem zapytania. Kibiców z pewnością ucieszy fakt, że po tygodniu nieobecności, w poniedziałek z pełnym obciążeniem trenował Krzysztof Wołczek, prawy obrońca Śląska. W przypadku tego piłkarza powrót do normalnego cyklu zajęć cieszy tym bardziej, że w piątkowym spotkaniu przeciwko Cracovii czwartą żółtą kartkę otrzymał Tadeusz Socha. Nadmiar \"żółtek\" spowodował, że występ młodego defensora WKS-u w sobotniej potyczce z Jagiellonią jest wykluczony, a jego miejsce w składzie najprawdopodobniej zajmie właśnie popularny \"Wołek\". Do zajęć, na razie indywidualnych, powrócił także obrońca Petr Pokorny. Czech w środę doznał urazu i z tego powodu nie pojechał z drużyną na mecz ligowy do Krakowa. Z kolei w sobotę w meczu Młodej Ekstraklasy przeciwko Cracovii dwa gole strzelił rekonwalescent Vuk Sotirović. Być może powracający do formy Serb otrzyma szanse gry już w najbliższym spotkaniu Pucharu Ekstraklasy. Jest to całkiem prawdopodobne, gdyż w poniedziałkowych zajęciach nie wziął udziału Tomasz Szewczuk. Najskuteczniejszy piłkarz Śląska ma stłuczone żebra i nie wiadomo, czy będzie mógł być brany pod uwagę przy ustalaniu składu przed środową potyczkę z Arką Gdynia.
Podczas treningu tylko z boku kolegów obserwował drugi bramkarz Śląska Jacek Banaszyński, a na Oporowskiej w ogóle nie pojawił się Krzysztof Kaczmarek. Golkiper sprowadzony z Jagiellonii Białystok oraz młody pomocnik Śląska są przeziębieni.