Rusko nie jest winny?
09.11.2001 (18:06) | Kategoria: Inne
Kilka miesięcy temu Śląsk Wrocław znalazł się w bardzo ciężkiej sytuacji finansowej. Kolejka wierzycieli przed zarządem klubu ustawiła się długim rzędem - każdy chciał odzyskać swoje pieniądze. Jako że środki z Canal+, pieniędze od sponsorów i kwota za transfer Włodarczyka przyszły z małym opóźnieniem, sytuacja finansowa zrobiła się tragiczna. Na szczęście jakimś cudem udało się spłacić większość długów, jednak pojawiło się pytanie kto był winowajcą zaistniałej sytuacji? Wszystkie winy spadły na Andrzeja Rusko, który jak mówili prezesi Śląska, zainwestował w klub, zaś potem stwierdził że była to tylko pożyczka i zaczął domagać się jej zwrotu. Okazuje się, że było zupełnie inaczej niż mówili włodarze wrocławskiego klubu. Jak było, mówi dla Gazety Wyborczej sam Andrzej Rusko
[wywiad]
źródło: Gazeta Wyborcza/własne