Sikora i Ślusarski na celowniku Śląska
W zakończonym przed tygodniem sezonie, drużyna Śląska Wrocław osiągnęła dobry rezultat zajmując 6. miejsce w ligowej tabeli. Aby jednak podjąć walkę z rywalami z czołówki tabeli, wrocławianie potrzebują wzmocnień. Nie od dziś wiadomo, że działacze klubu z nad Odry chcą pozyskać klasowego napastnika, który zagwarantowałby dwucyfrową liczbę bramek w nadchodzącym sezonie. Według "Polski The Times Gazety Wrocławskiej", Śląsk jest zainteresowany pozyskaniem Bartosza Ślusarskiego z Cracovii oraz Adriana Sikory z hiszpańskiego Realu Murcia. W przypadku byłego zawodnika Lecha Poznań, jego sprowadzenie może być uzależnione od utrzymania zespołu z Krakowa w ekstraklasie. Adrian Sikora, który poprzedniego sezonu nie może zaliczyć do udanych, ma nadal ważny kontrakt z Hiszpanami i jego transfer byłby możliwy po uprzednim wypłaceniu odszkodowania za zerwanie kontraktu z klubem.
Bartosz Ślusarski to wysoki i silny napastnik. W swojej karierze występował między innymi w Lechu Poznań, Widzewie Łódź, Dyskoboli Grodzisk Wielkopolski, West Bromwich Albion FC oraz ostatnio w Cracovii. W całej swojej karierze, wystąpił 130 razy na boiskach ekstraklasy i zdobył 37 goli. W rundzie wiosennej dla drużyny prowadzonej przez Artura Płatka zaliczył 3 trafienia.
Adrian Sikora to inny typ napastnika niż Ślusarski - niski i szybki, dysponujący też precyzyjnym uderzeniem. W czasach gry w Dyskoboli był jej super snajperem. Pochodzący z Ustronia zawodnik w ciągu swojej kariery, grał między innymi w Podbeskidziu Bielsko-Biała, Górniku Zabrze, Dyskoboli Grodzisk Wielkopolski oraz Realu Murcia. W najwyższej klasie rozgrywkowej wystąpił 135 razy, zdobywając przy tym 56 bramek.
Sprowadzenie któregoś z tych piłkarzy na pewno wzmocniłoby linię ataku wrocławian. W mijającym sezonie, z 40 zdobytych goli tylko 16 było dziełem napastników. Na decyzje w sprawie transferu Sikory lub Ślusarskiego trzeba jednak poczekać do 18 czerwca, gdy wyłoniony zostanie nowy zarząd Śląska.