Skromny Śląsk

Jakże nędznie przedstawia się tegoroczna sytuacja w Śląsku Wrocław. O zakupach i wzmocnieniach składu jak te sprzed roku przy Oporowskiej nikt nie myśli. Tutaj nie ma mowy o realizacji trenerskiej listy transferowej. Peter Nemec musi brać to, co mu podsyłają. I raczej nie powinien wybrzydzać, bo nikt mu nie będzie na siłę wpychał piłkarzy. W istocie Śląsk ma szansę dokonać jednego naprawdę rozsądnego i nieprzypadkowego transferu, pod którym trener z ochotą podpisuje się obiema rękami. Chodzi oczywiście o Tomasza Salamońskiego. Działacze Śląska robią jednak wszystko, by w związku z tym nie trzeba było wykładać pokaźniejszej gotówki, której po prostu nie mają. Ten banalny fakt może mieć decydujący wpływ na negocjacje z Górnikiem. Podpisanie umowy z Andrzejem Ignasiakiem, Brazylijczykiem lub Turkiem, na pewno nie należy rzędu decyzji strategicznych, od których miałaby zależeć sportowa wartość drużyny w decydującej fazie rozgrywek.

źródło: Przegląd Sportowy

Autor

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.