Śląsk trenuje

We wtorek piłkarze Śląska udali się na przebieżkę do parku przy ulicy Ojca Beyzyma. Wśród zawodników zabrakło kontuzjowanych Jarosława Fojuta i Sebastiana Mili oraz dość niespodziewanie Dariusza Sztylki. Powoli w rytm treningowy wchodzi powracający do zdrowia Antoni Łukasiewicz, który na dzisiejszych zajęciach tylko truchtał, ale na pewno wyjedzie z drużyną do Niemiec. Na treningu pojawił się także Amir Spahić, jednak Bośniak nie ćwiczył z pełnym obciążeniem. Co było przyczyną absencji kapitana Śląska oraz kandydata do gry w WKS-ie?


 

- Czuje się coraz lepiej i pewniej. Ostatnio trenowałem z całą drużyną, ale dziś będę miał indywidualne zajęcia - tłumaczy Sztylka. Z kolei po południu Spahicia czekają testy i badania wydolnościowe. - Będą podobne do tych, jakie przechodzili wszyscy piłkarze naszej drużyny, natomiast Sztylkę czeka trening beztlenowy - wyjaśnia sprawę trener Paweł Barylski.

Nie wiadomo, kto w nadchodzącym sezonie będzie pełnił funkcję kapitana zespołu. W poprzednich rozgrywkach po kontuzji Sztylki opaskę przejął Sebastian Mila, z kolei po nim Krzysztof Ulatowski. - Nie wiem kto teraz będzie kapitanem. Jeszcze nie rozmawialiśmy na ten temat - podsumowuje sytuację Sztylka.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.