Śląsk Wrocław - Polonia Bytom. Zapowiedź meczu.
na stadionie przy ulicy Oporowskiej Polonię Bytom. Będzie to kolejny odcinek III ligowego serialu. No właśnie tylko III ligowego... Dość wspomnieć, że Śląsk i Polonia sąsiadują ze sobą w tabeli wszechczasów polskiej ekstraklasy, zajmując odpowiednio 11 i 12 miejsce. Po dziwnym meczu w Czarnowąsach gdzie, dzięki odgórnym decyzjom, piłkarze Śląska urządzili sobie (nie bez kozery podkreślamy to słowo), festiwal strzelecki, do Wrocławia przybywa zespół z Bytomia. Rywal to nie byle jaki bo Polonia ma w dorobku: dwa tytuły mistrzowskie, cztery wicemistrzowskie oraz dwa brązowe medale Mistrzostw Polski. I mimo tego, że wspomniane trofea to już odległa historia, drużyna z Górnego Śląska nie straciła tego, co w futbolu najważniejsze – kibiców.
Sobotni mecz zapowiada się bardzo ciekawie. Po pierwsze analizując atrakcyjność ligowych rywali bytomska Polonia plasuje się w ścisłej czołówce, po drugie – zakładając zwycięstwo Śląska – pojawia się okazja na zajęcie przez wrocławian fotela lidera. Zagłębie Sosnowiec wybiera się, bowiem na trudny, zielonogórski teren. A po trzecie – może to najważniejszy powód – jesteśmy wszyscy spragnieni dobrej piłki. A taką właśnie, i to wyraźnie podkreślamy, prezentuje drużyna WKS-u.
Analizując dotychczasowe wyniki bytomian należy zauważyć, że spośród czterech meczy wyjazdowych, jakie przyszło im rozgrywać, tylko raz musieli oni uznać wyższość rywali (Miedź). Poza tym zanotowali dwa remisy (Chrobry, Rozwój) oraz jedno zwycięstwo (Swornica).
Mając nadzieję, że zamieszanie wokół Marcina Wielgusa nie wpłynie negatywnie na jego boiskową postawę oraz pewność, że Solo zechce zaliczyć trzeci kolejny mecz ze strzeloną bramką na koncie – nie pozostaje nam nic innego jak zaprosić wszystkich na mecz! Pamiętajmy, że frekwencję, o której przeczytamy w pomeczowych relacjach, tworzy każdy z nas! Kibicujmy Śląskowi, kibicujmy walczącym na boisku chłopakom, – bo Oni swoją postawą udowadniają, że wiedzą, po co ale przede wszystkim, dla kogo walczą!
źródło: własne